Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
Jasminko my ich i tak nie będziemy wypuszczać tak, żeby sobie sami byli na dworze. Tak bym się też bała. Tylko musiałam Tobinka mieć na sznurku i za nim łazić, a teraz mogę sobie w altance posiedzieć i mieć ich na oku, bo mają ograniczony teren płotkiem, żeby nie chodzili na około domu i między tuje. Na szczęście moje miśki się nie awanturują, że chcą wyjść, po prostu czekają i jak widzą, że się gdzieś wybieram, to zaraz mam ogon. Jak nigdzie nie idę, to Tami zajmuje się swoimi medytacjami, a Tobinek to albo leży w oknie w kuchni, albo patrzy przez szybę na taras, ale nigdy nie lamentują. Jak ich zabieram do domu z powrotem, to też przyjmują to do wiadomości i nie domagają się, że chcą iść na dwór. Wtedy zazwyczaj dostają wieczorne chrupki i potem jest czesanie, mycie i spanie 
- Julcik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2483
- Rejestracja: 24 lis 2011, 21:48
- Hodowla: ClarusCattus*PL
- Płeć: k
- Skąd: Gdańsk
- Kontakt:
Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
Soniu pokaz koniecznie jak to rozwiązaliście bo ja dla moich potworów tez muszę coś wymyślić 
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
Alez tam pieeeeeeeeeeeeknie u Was, Marzenko
Te cudne tulipany, ah ah ah
Chlopaki miodzio, widac, ze szczesliwi

Te cudne tulipany, ah ah ah
Chlopaki miodzio, widac, ze szczesliwi
- Justi_x
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 254
- Rejestracja: 25 sty 2016, 14:30
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
Piękny ogród i super chłopaki.
Dopóki nie włażą na płoty.
Moja Lunka kiedyś ruszyła i okazało się, że po siatce chodzi szybciej niż po trawie
Ja też wypuszczam pod nadzorem, bo Tajfun nie słucha i zwiewa, jak chcę go do domu zgarnąć
Ale za to Tajek lubi chodzić na smyczy, a Luna nie.
Dopóki nie włażą na płoty.
Moja Lunka kiedyś ruszyła i okazało się, że po siatce chodzi szybciej niż po trawie
Ja też wypuszczam pod nadzorem, bo Tajfun nie słucha i zwiewa, jak chcę go do domu zgarnąć
Ale za to Tajek lubi chodzić na smyczy, a Luna nie.
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
Soniu, ślicznie u Ciebie 
Głaski dla chłopców

Głaski dla chłopców
- Danusia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5837
- Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
Marzenko ślicznie macie 
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
Jednak nie miałam chwili czasu, ciągła robota i robota i końca nie widać
Płot robiliśmy z jednej i drugiej strony domu, od rynny do płotu działki i z drugiej strony tak samo, żeby miśki nie chodzili na około domu, tylko były w zasięgu wzroku. Kupiliśmy takie kotwy wbijane do ziemi do tego się przykręca kwadratowe słupki metrowej wysokości, do nich przykręciliśmy siatkę, a ze sztachetek zrobiliśmy furtki, takie zwykłe, jak na wsi
Przed tujami wbiliśmy paliki i do nich przykręciliśmy metrowej wysokości siatkę na krety, żeby jej nie było widać za bardzo. Tylko trzeba uważać przy zakupie, bo ja kiedyś kupiłam siatkę na krety, która w dotyku jest grubsza i taka by w zupełności wystarczyła, ale zamawiałam przez internet i przyszło takie liche dziadostwo, że nie wiem jak długo to wytrzyma, czy nie będziemy musieli w przyszłym roku jej wymieniać.
Tobi teraz wciąż siedzi przed tą siatką przy tujach, bo jakieś małe brązowo-szare ptaszki zrobiły sobie w jednej gniazdo. Raz próbował już skoczyć, ale spotkał się z rzeczywistością i odbiło go z powrotem. Na szczęście nosa sobie nie zdarł o siatkę
Wstawię kiedyś fotki, ale nie wiem kiedy się uda
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
OBECNOSC SPRAWDZAM
Bo cosik mi sie wydaje, ze tu rozwydrzenie z rozpuszczeniem (i urlopy/wagary/bezpodstawne zwolnienia lekarskie) sie na forum rozsialy
Do potwierdzenia obecnosci (no i zeby UWAGA w dzienniczku sie nie pojawila) niezbedy jest :
1) wpis na forum w terminie natychmiastowym
2) swieza fotka kotka
Jedyne usprawiedliwienie na brak punktu 2) to fotka wlasciciela na szczyscie gory, w stroju kapielowym w basenie/nadmorskich falach lub w gleboko-mrocznej lesniczowce.
Nie ma letko.
P.S. Moze myslalas, Soniu, ze do tego watku nie wejde ?
Bo cosik mi sie wydaje, ze tu rozwydrzenie z rozpuszczeniem (i urlopy/wagary/bezpodstawne zwolnienia lekarskie) sie na forum rozsialy
Do potwierdzenia obecnosci (no i zeby UWAGA w dzienniczku sie nie pojawila) niezbedy jest :
1) wpis na forum w terminie natychmiastowym
2) swieza fotka kotka
Jedyne usprawiedliwienie na brak punktu 2) to fotka wlasciciela na szczyscie gory, w stroju kapielowym w basenie/nadmorskich falach lub w gleboko-mrocznej lesniczowce.
Nie ma letko.
P.S. Moze myslalas, Soniu, ze do tego watku nie wejde ?
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
Miałam nadzieję, że się boisz pająkówyamaha pisze: ↑18 lip 2018, 15:01 OBECNOSC SPRAWDZAM![]()
Bo cosik mi sie wydaje, ze tu rozwydrzenie z rozpuszczeniem (i urlopy/wagary/bezpodstawne zwolnienia lekarskie) sie na forum rozsialy![]()
Do potwierdzenia obecnosci (no i zeby UWAGA w dzienniczku sie nie pojawila) niezbedy jest :
1) wpis na forum w terminie natychmiastowym
2) swieza fotka kotka
Jedyne usprawiedliwienie na brak punktu 2) to fotka wlasciciela na szczyscie gory, w stroju kapielowym w basenie/nadmorskich falach lub w gleboko-mrocznej lesniczowce.
Nie ma letko.![]()
P.S. Moze myslalas, Soniu, ze do tego watku nie wejde ?![]()
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France