Strona 79 z 530

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 19 kwie 2013, 18:47
autor: yamaha
Wiedzialam ze nie zjadl (bo fioletowa to juz taka troche podgnila, wiec kot by nie ruszyl)

:haha:

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 19 kwie 2013, 18:51
autor: margita
tak myślałam, że się znajdzie ... <mrgreen>

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 19 kwie 2013, 19:03
autor: elwiska3
No i już się znowu zgubiła
miau miau miau mamooo poszukaj mam właśnie za plecami

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 19 kwie 2013, 22:11
autor: elwiska3
Karmelek właśnie leży u mnie na kolanach <shock> po raz pierwszy mu się takie coś zdarzyło.
Musi się źle czuć to moje kociątko.
Oby jutro już brykał
ale dziś mam dzień narzekania <strach>
Tosia śpi, TZ nie ma, a nademną czarne chmury :((((
Idę spać ...

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 22 kwie 2013, 10:08
autor: Agnes
czarne chmury przegonione? :roza: z Karmelkiem już wszytsko w porządku? :kotek:

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 22 kwie 2013, 17:12
autor: elwiska3
Tamte chmury przegoniłam ;-))
teraz mam obłoczki - bo w piątek zawożę Karmelka na ponad tydzień do moich rodziców. No i już się martwię i wiem, że będę tęsknić.
A w środę 1 maja dojedzie do niego tez Tosia <tańczy> ( i tu naprawdę się cieszę, bo mamy ostatnio przesyt swojego towarzystwa i musimy od siebie odpocząć ).
TZ znowu w Turynie - więc siedzę sama z dzieciakami i planuje ten nasz weekend i majówkę :-)

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 23 kwie 2013, 20:35
autor: Aga12
Elwiska3 witaj w klubie samotnych mam! <lol>
Mój małż też wyjechany zagranicznie,a ja z dzieciakami czyt. z córcią i Jeffem siedzimy w domu.Siedzimy,jeżdzimy do szkoły,ze szkoły i powoli myślę o majówce.Niestety nie mam tak dobrze i nigdzie nie mogę Jeffa zostawić,ani tez zabrać ze sobą.Dlatego wypad musimy skórcić do 3 dni.Bo na tyle "synka" mogę zostawić samego. ;-))
Ale najważniejsze,że z Karmelciem wszystko w porządku :ok:

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 23 kwie 2013, 20:59
autor: Becia
Oj tak, od dzieci trzeba czasami odpocząć. Mój syn wyjeżdża na początku maja na obóz i w sumie też się cieszę :ok:

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 23 kwie 2013, 21:17
autor: elwiska3
Aga12 pisze:Elwiska3 witaj w klubie samotnych mam! <lol>
Mój małż też wyjechany zagranicznie,a ja z dzieciakami czyt. z córcią i Jeffem siedzimy w domu.Siedzimy,jeżdzimy do szkoły,ze szkoły i powoli myślę o majówce.Niestety nie mam tak dobrze i nigdzie nie mogę Jeffa zostawić,ani tez zabrać ze sobą.Dlatego wypad musimy skórcić do 3 dni.Bo na tyle "synka" mogę zostawić samego. ;-))
Ale najważniejsze,że z Karmelciem wszystko w porządku :ok:
Mąż na szczęście w czwartek w nocy wróci <tańczy> i wyjedzie w następną delegację dopiero w połowie maja na tydzień. Później powinien już być na miejscu - ale przy jego pracy to na miejscu to i tak powrót do domu tylko na noc <lol> No ale nie będę tu narzekać bo to Karmelkowy watek - a na TZ, teściów i inne stwory mogę ponarzekać w stosowniejszym miejscu <hm>
A ja ostatnio czuję się jak kierowca własnego dziecka <lol> do przedszkola z przedszkola, na tańce + do tego zakupy, ewentualny plac zabaw ...
Przyda nam się odpoczynek. Ale sporo mam jeszcze do załatwienia przed wyjazdem ;-))
W piątek wieczorem jedziemy do Rzeszowa do naszych chrzesnic i musze skołowac jakies prezenty <lol>
a na wyjazd majówkowy - buty, rękawiczki, spodnie i .... oby nie był potrzebny kombinezon przeciwdeszczowy ( <rotfl> )

A Karmelek bawi się w najlepsze ( ale na dzisiejszego qupsztala jeszcze czekam :yoda: )
Mały złodziej spinek Tosi w szafie łazienkowej - kiedyś dupka miała więcej miejsca na obrót :\

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 23 kwie 2013, 21:50
autor: Agnes
dobrze, że jż tylko małe obłoczki zostały :-) odpczynku od wszystkiego życze i udanego wyjazdu :kwiatek: