Bronku kochany nie wolno kraść chrupek swojej małej przyjaciółce :-Pmargita pisze:a dziś jak drzwi otworzyłam to Bronek wyjadał suchą karmę Izar, a ona aż wstała i patrzyła co on robi ... <shock>
Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
- asiunia0312
- Posty: 1208
- Rejestracja: 16 sty 2012, 10:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Olsztyn
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
- Joanna P.
- Posty: 2644
- Rejestracja: 08 wrz 2011, 21:05
Ja też integrowłam swoje miśki przez jedzenie (miski blisko siebie), no i przez zabawę.
U Ciebie wygląda to coraz lepiej i mam nadzieję, że z każdym dniem dasz im więcej luzu :-) Izar do niedawna żyła w kocim stadzie, ale Brono już dawno zapomniał jak to jest i musi się na nowo nauczyć kocio-kociej mowy :-) Kciuki nadal zaciśnięte <ok>
U Ciebie wygląda to coraz lepiej i mam nadzieję, że z każdym dniem dasz im więcej luzu :-) Izar do niedawna żyła w kocim stadzie, ale Brono już dawno zapomniał jak to jest i musi się na nowo nauczyć kocio-kociej mowy :-) Kciuki nadal zaciśnięte <ok>
- jasminka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3011
- Rejestracja: 28 sty 2010, 10:00
- Płeć: kobieta
- Skąd: Śląsk
- Agnieszka7714
- Posty: 2450
- Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
- Płeć: kobieta
- Skąd: Wrocław
- margita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5567
- Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: zachodniopomorskie
faktycznie ... dziś będą próby .... <mrgreen>Agnieszka7714 pisze:Oooo widzę, że Wy już w komplecie. Moje gratulacje. Trzymam kciuki za szybciutką miłość. A bawić się musisz z nimi wspólnie, w tym samym czasie. Wtedy nawet nie zauważą swojej obecności i zaczną bawić się razem.
Póki co Izar dalej syczy na Bronka, ale coraz więcej zbliżeń i mniej mojej kontroli ... <lol>