Strona 79 z 723

Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet

: 06 kwie 2013, 18:57
autor: asiek
Piękny obrazek Dwa <aniołek> <aniołek>

Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet

: 07 kwie 2013, 09:49
autor: Agnes
a może tak, leniwa niedziela chłopaków? Beciu, nowe zdęcia poproszę <mrgreen> :kotek:

Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet

: 07 kwie 2013, 16:13
autor: Becia
Aguś, niedzieli to my leniwej nie mieliśmy. Dopiero wróciłam do domu i jestem wykończona. Kuzyn miał wypadek, nastroju do zdjęć nie mam. Ale w tygodniu ma być ładna pogoda to z pewnością zdjęcia jakieś pocykam. Obiecuję :kwiatek:

Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet

: 07 kwie 2013, 17:46
autor: margita
mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze ... trzymam kciuki ...

Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet

: 07 kwie 2013, 17:49
autor: Agnes
oj, przykro mi i również mam nadzieje, że wszystko będzie dobrze :hug:

Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet

: 07 kwie 2013, 19:30
autor: Nadialena
Mam nadzieję, że z kuzynem wszystko dobrze. :hug:

Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet

: 07 kwie 2013, 23:36
autor: asiak
:hug:

Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet

: 09 kwie 2013, 08:38
autor: Danusia
Beciu gdzieś obilo mi sie o oczy ,ze kupowałaś w zooplusie 10 kg-mowy wór karmy RC ja tez musze Kolorusiowi kupić karmę RC renal ,a poniewaz naczytałam się o podrabianych karmach ,a do tego w kuchni pupila miałam bardzo przykre przejścia z karmą ( po prostu mnie oszukali) teraz mam uraz <strach> czy wszystko w porządku z tą karmą ??

Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet

: 09 kwie 2013, 18:01
autor: Jennefer
Zyczenia powrotu do zdrowia dla kuzyna! Mam nadzieje, ze wszystko bedzie ok :)

Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet

: 09 kwie 2013, 18:16
autor: Becia
No z kuzynem nie najlepiej chociaż obecne prognozy są lepsze niż te pierwsze. Był na weselu siostry swojej żony. Pan Młody wymyślił sobie, że będą petardy. Kupił trzy jakieś ogromne skrzynie(z każdej skrzyni wylatują petardy). Ja nawet nie jestem w stanie sobie tego wyobrazić. Firmy, która zajęłaby się odpalaniem tych petard nie zamówił. A to nie były małe petardki, które odpala się w Sylwestra. No i dwie skrzynie poszły normalnie a tą trzecią rozsadziło. A mój kuzyn stał koło niej. Siła eksplozji odrzuciła go kawałek od miejsca w którym stał. Ma pęknięty oczodół, trochę poparzoną twarz, ale najgorsze, że najprawdopodobniej nie będzie widział na jedno oko. Dzisiaj był operowany, bo okazało się, że gałka oczna jest pęknięta. Dramat.