Strona 79 z 614
: 28 lip 2012, 11:26
autor: Miss_Monroe
margita pisze:przynajmniej będzie można na 100 % zaufac Twojej opinii .... <mrgreen>
jaki NOWY śliczny awatar <klaszcze> <ok> !
: 28 lip 2012, 11:28
autor: SHEszunia
teraz ślicznie <ok>

: 28 lip 2012, 17:17
autor: Danusia
Bentleyku ale masz oczyszka pięknościowe <serce>
Jak e-ciotka Lenka taka smakoszka kocich puszek to jak Kalunia już zacznie jeść swoje ulubione puchy to po konsultacji z ciocią które najlepsze będą na początek <lol>
Ale faktycznie zwłaszcza Miamora jak sie otwiera to ten zapach jest niesamowity nic tylko łapać sie za widelec <mrgreen>
: 28 lip 2012, 17:33
autor: Miss_Monroe
Ja tylko czasem degustuje

, bo po tych popsutych Cosmach

... ale Zooplus w porządku się zachował, poprosił o moje dane i dokonają zwrotu pieniędzy.
: 28 lip 2012, 23:42
autor: Szopi
Danusia pisze:
Ale faktycznie zwłaszcza Miamora jak sie otwiera to ten zapach jest niesamowity nic tylko łapać sie za widelec <mrgreen>
O ile pamięć mnie nie myli, to tu na forum był kiedys wątek z serii "kto z nas podjadał puszki futerkom"

: 29 lip 2012, 17:00
autor: Miss_Monroe
Jak zwykle w centrum zainteresowania <lol>

: 29 lip 2012, 21:01
autor: Bartolka
Lenka :-) Ciekawa jestem jak teraz kotek znosi podróże samolotem. Nadal wyluzowany?
Benteley rzeczywiście już duży i jak pięknie pysio mu się zaokrągla :-) Kochany jest bardzo <zakochana>
: 29 lip 2012, 21:02
autor: SHEszunia
oj jak miziasto.... żeby moja się tak dawała poprzytulać i pomiziać <zakochana>
: 29 lip 2012, 21:04
autor: Miss_Monroe
Bartolko Bentley bardzo dobrze znosi podróże wszelakie <lol> . Jak tylko wchodzi do transporterka to od razu idzie spać <shock> (ale w domu w nim nigdy nie śpi). Wet śmieje się, że na pewno coś tam przed podróżami rozpylam <lol>
: 29 lip 2012, 21:45
autor: fempora
Miss_Monroe pisze:Bartolko Bentley bardzo dobrze znosi podróże wszelakie <lol> . Jak tylko wchodzi do transporterka to od razu idzie spać <shock> (ale w domu w nim nigdy nie śpi). Wet śmieje się, że na pewno coś tam przed podróżami rozpylam <lol>
Nasze z kolei w domu śpią w transporterze na zmiany, a jak tylko z nimi wychodzimy to strasznie w nim płaczą i nie ma mowy o spaniu. Straszny miziak z Twojego Bentleya - nasze raczej takie nie są, ale może im się odmieni
