Strona 79 z 146

: 23 sty 2011, 21:09
autor: Renia
Na zdjęcia trzeba będzie znowu poczekać. Wiem, wiem, jestem złą Panią :bicz: <lol>

Ale chciałam się z Wami podzielić moimi nowymi poczynaniami względem Fibi.
Jak wiadomo, ciągle leczymy ją sterydami, żeby powstrzymać krwawienie z jelit, efekty są, ale wciąż pojawia się krew, co boli mnie tak samo jak i ją samą.
Postanowiłam zrobić coś niekonwencjonalnego ... Fibi chodzi na seanse bioenergoterapii. Terapeuta potwierdził schorzenie jelit i teraz co sobotę będzie miała leczenie.
Jestem pełna nadziei, że to jej pomoże. Ja w ten sposób leczę moje dolegliwości i jeżeli u niej będzie taka poprawa jak u mnie, będę przeszczęśliwa.
Wiem, że wiele osób podchodzi do bioterapii z dystansem, ale na własnej skórze stale przekonuję się, że nie warto się poddawać, gdy leczenie tradycyjne nie daje ulgi.

: 23 sty 2011, 21:16
autor: Mago
Reniu, jesteś niesamowita :kiss:
Dla Twoich dziewczynek: :kotek: :kotek:

: 23 sty 2011, 21:33
autor: nessie
Wcale Ci się nie dziwie, ze próbujesz wszystkiego. Jeśli tylko nie zrezygnujesz z leczenia konwencjonalnego to na pewno Fibi pomożesz (a nie zaszkodzisz).

: 23 sty 2011, 22:13
autor: manita
Reniu jesteś nieprzeciętna :kiss:

: 23 sty 2011, 22:18
autor: maga
:) Reniu trzymam kciuki za terapię

: 23 sty 2011, 22:18
autor: Dracanka
Jesteś cudowną,złotą dziewczyną Reniu :hug: :kiss: :kwiatek:

: 23 sty 2011, 22:21
autor: mimbla
3mam kciuki, znam 2 osoby, którym te zabiegi pomogły, mam nadzieję, że Fibździoch pięknie zareaguje- w końcu koty są podejrzanie namagnesowane, może się Fibi rozregulowała i wystarczy ją ustawić :-)
<klaszcze>

: 23 sty 2011, 22:21
autor: nikaxx
Reniu jesteś fenomenalna :hug:

: 24 sty 2011, 08:14
autor: Sonia
Trzymam kciuki Reniu, żeby się powiodło :ok:

: 24 sty 2011, 12:50
autor: Vanicca
Mocne kciuki za powodzenie całej akcji <ok> :kotek: