Strona 79 z 349

Re: Bolek i Lolek i ich domek

: 16 wrz 2015, 12:46
autor: Aga L.
Napiszesz, jak taka Lolkowa opieka wygląda?

Re: Bolek i Lolek i ich domek

: 16 wrz 2015, 12:51
autor: Fusiu
Jest po prostu bardzo przyjazny. Pozwala każdemu z kociaków zjeść z miski i zwiedzić domek. Sam przy tym leży brzuszkiem go góry i czeka na mizianie.

Dziś zaczaję się z aparatem.. pokażę maluchy z Lolkiem :foto:

Re: Bolek i Lolek i ich domek

: 16 wrz 2015, 13:00
autor: ozon
Fusiu pisze:Jest po prostu bardzo przyjazny. Pozwala każdemu z kociaków zjeść z miski i zwiedzić domek. Sam przy tym leży brzuszkiem go góry i czeka na mizianie.
Lolek, jesteś moim bohaterem!!! :kotek:

A Ty się Asiu odzywaj natychmiast, jak tylko jedzonko zacznie się kończyć! Albo nawet trochę wcześniej :-D

Re: Bolek i Lolek i ich domek

: 16 wrz 2015, 13:08
autor: Fusiu
Asieńko :kiss: :kiss: Małe kocinki jedzą tyle co nic.. to maleństwa straszliwe. Lolesław też nie jest wielkim obżartuchem <oops>

Wczoraj jak wołałam Lolka na obiad, to wokół mnie nagle było 5 kociąt i Lol. Wszystkie pojawiły się znikąd.

Czeka mnie wizyta u sąsiadów z moralizującą rozmową o kastracji. Bo nie damy sobie później rady. Już teraz serce mi ściska jak widzę te kruszynki biegnące do mnie do ogrodu za jedzeniem...

Może to wariactwo, ale nadal czekam na Bolesława <hm>

Re: Bolek i Lolek i ich domek

: 16 wrz 2015, 13:17
autor: Aga L.
Fusiu, może to głupie pytanie mieszczucha ale czy takie wolno żyjące koty nie potrafią sobie same organizować jedzenia? Przecież pewnie małych gryzoni czy ptaszków nie brakuje? Czy dokarmianie nie oducza ich tego? Oczywiście, jak najbardziej popieram akcję zakupu jedzenia dla całej bandy, jeśli tylko pojawi się taka potrzeba , tak tylko pytam bo się nad tym już jakiś czas temu zastanawiałam :-)

Re: Bolek i Lolek i ich domek

: 16 wrz 2015, 15:19
autor: Fusiu
Aga L. pisze:Fusiu, może to głupie pytanie mieszczucha ale czy takie wolno żyjące koty nie potrafią sobie same organizować jedzenia? Przecież pewnie małych gryzoni czy ptaszków nie brakuje? Czy dokarmianie nie oducza ich tego? Oczywiście, jak najbardziej popieram akcję zakupu jedzenia dla całej bandy, jeśli tylko pojawi się taka potrzeba , tak tylko pytam bo się nad tym już jakiś czas temu zastanawiałam :-)
W misce Lolka sypię karmę rano i wieczór. Maluchy podjadają. Nie mam na to żadnego wpływu :((((
Nie mam pojęcia.. zawsze był tylko Bolek i Lolek, plus 2-3 dochodzące koty. Po raz pierwszy urodziło się tyle kociaków. Jeżeli masz rację i nie powinnam ich dokarmiać, to będę musiała wydzielać Lolowi mniejsze porcje a częściej. Kurcze w ogóle się na tym nie znam...

Re: Bolek i Lolek i ich domek

: 16 wrz 2015, 15:41
autor: MoniQ
Problem chyba też w tym, że te maluchy ktoś musi nauczyć polować... Lolek to dla nich taki tatuś trochę, może się podejmie nauki? :D


PS. Ja też czekam na Bolka.

Re: Bolek i Lolek i ich domek

: 16 wrz 2015, 15:51
autor: Fusiu
Bolka i Lolka mama też zostawiła dosyć szybko. Nie wiem ile one mogły mieć wtedy miesięcy, ale były maluszkami. A polują po mistrzowsku. Opłakiwałam już niejednego ptaka.. no a myszki przy domku też znajduję <oops>

Re: Bolek i Lolek i ich domek

: 16 wrz 2015, 23:00
autor: ozon
Fusiu pisze: polują po mistrzowsku. Opłakiwałam już niejednego ptaka.. no a myszki przy domku też znajduję <oops>
Czyli wynika z tego, że regularnie podawane jedzenie ani nie oducza polowania, ani umiejętności łowieckich nie upośledza :-D Zresztą Missy też jest na to żywym dowodem <mrgreen>

Re: Bolek i Lolek i ich domek

: 17 wrz 2015, 18:05
autor: alakin
Fusiu przez wakacje spóźnione ale dzisiaj poszło <oops>