Strona 79 z 196

Re: Jaskier

: 13 lis 2017, 06:16
autor: Becia
Wszystkiego najlepszego Jaskierku :tort: :kwiatek: :kotek: :kwiatek: :tort:

Jaki on jest piękny :milosc: :milosc: :milosc: :milosc: :milosc:

Re: Jaskier

: 13 lis 2017, 06:44
autor: EmilkaR
Wszystkiego najlepszego Jaskierku :tort: :winko:

Wyglądasz cudownie :milosc: :serce:

Re: Jaskier

: 13 lis 2017, 09:12
autor: MoniQ
Uuu, 100 lat proszę pana Jaskra! :tort: :kwiatek: :party: :winko:

PS. Czy wszyscy tatusiowie tak mają? Nasz ostatnio przyszedł do domu z małym krawacikiem dla Mordimusia :haha:

Re: Jaskier

: 13 lis 2017, 11:29
autor: Jaskier
Kasik pisze: 12 lis 2017, 22:48

P.S. Ale, ze on ma już rok? :shock: Jak ten czas leci :strach:
Tak, tak szybko się... dojrzewasz ;-))
P.S.2. Pierwsze zdjęcie, fotograf do bani :kaszana: Nie wiem, czy zauważyłeś, ale masz zdjęcie bez głowy :mrgreen:
Zrobiłem wszystko co się dało żeby to zdjęcie wyglądało jako-tako :mrgreen:
P.S.3. Jaskierek eleganciarski, kawał porządnego kota :kotek: :milosc:
Nazywa się Bond, Jaskier Bond :lol:

Re: Jaskier

: 13 lis 2017, 12:52
autor: joakar
Wszystkiego najkociejszego Jaskierku. :tort:

Re: Jaskier

: 13 lis 2017, 19:53
autor: fado123
Rany jaki z niego byk , och piękny :milosc: :milosc: :milosc: :milosc:

Re: Jaskier

: 16 lis 2017, 12:19
autor: Diazo
Zleciało nie?
U mnie to samo.

Re: Jaskier

: 16 lis 2017, 21:44
autor: Jaskier
Diazo pisze: 16 lis 2017, 12:19 Zleciało nie?
U mnie to samo.
Mignęło i sam nie wiem kiedy. Najgorsze że teraz spędzam baaardzo dużo czasu w pracy i w domu jestem 3 godziny, później zasypiam, rano wstaję jak zombie i wychodzę - mam wyrzuty sumienia, że tak mało czasu poświęcam kotu. :oops: :-/////
Na szczęście zdrów jak ryba :)
A co u Twojej alpinistki? ;-))

Re: Jaskier

: 24 lis 2017, 23:08
autor: MoniaEl
Jesteś piękny i dostojny Jaskierku :kotek: .Życzymy Tobie dużo zdrowia , pomarańczy-Amor z Łodzi Ci zatańczy 😘

Re: Jaskier

: 25 lis 2017, 14:26
autor: Diazo
Dziękuję, alpinistka nieco przyziemiła ostatnio. A jak Ciebie stale w domu nie ma to się nie dziw że jak już się pokażesz to kot nie może usiedzieć na miejscu ;-))