Strona 788 z 834
Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
: 10 lut 2019, 12:35
autor: Anka
Ale wiecie, przez to wszystko, to jak przychodzę po weekendzie do pracy to mam pytania o nowe zdjęcia filmy kotów. Nie dzieci. Kotów!

Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
: 11 lut 2019, 01:51
autor: Dorszka
yamaha pisze: ↑10 lut 2019, 12:14

Mam nadzieje, ze DWUNOZNE lepiej wychowala
No nie wiem... Agnieszka: Mamo, jesteś w domu?
Ja: Tak.
Ona: A masz coś do jedzenia?
Marzenko, już Ci tu nie robię bałaganu, muszę uciekać zanim mnie pogonią za bałaganienie w cudzych wątkach

Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
: 11 lut 2019, 07:39
autor: Sonia
Dorszka pisze: ↑11 lut 2019, 01:51
yamaha pisze: ↑10 lut 2019, 12:14

Mam nadzieje, ze DWUNOZNE lepiej wychowala
No nie wiem... Agnieszka: Mamo, jesteś w domu?
Ja: Tak.
Ona: A masz coś do jedzenia?
Marzenko, już Ci tu nie robię bałaganu, muszę uciekać zanim mnie pogonią za bałaganienie w cudzych wątkach
To nie ma tak źle, gorzej by było, jakby nie pytała tylko kradła
O bałagan się Dorotko nie przejmuj, to żaden bałagan

Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
: 11 lut 2019, 08:04
autor: Mago
Chciałam powiedzieć, że dzieci w domu nie kradną tylko się sprawnie częstują

Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
: 11 lut 2019, 08:10
autor: Anka
A gdzie ma być lepiej, niż u mamusi?

Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
: 11 lut 2019, 08:20
autor: Sonia
Ja żartowałam oczywiście, wiadomo, że u mamusi to zawsze najlepiej smakuje

Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
: 13 mar 2019, 10:14
autor: ozon
I jak tam Tamisiowe oczka? Lepiej troszkę?
Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
: 14 mar 2019, 08:10
autor: Sonia
ozon pisze: ↑13 mar 2019, 10:14
I jak tam Tamisiowe oczka? Lepiej troszkę?
Troszkę lepiej, bo już mu czyste łezki lecą, nie ma ropki, oczka w środku też już bielsze nie takie czerwone.
Tylko Tamisio mnie już nie lubi

i ucieka przede mną pod łóżko. Tż mówi, że jak tylko ja wyjadę z garażu, to Tamiś od razu wychodzi spod łóżka.
Nie wiem czy mu się też przez przypadek nie odetkały trochę te kanaliki łzowe, bo jak mu zakraplam i potem przez chwilę bródkę miziam, żeby do góry główkę trochę potrzymać, to on zaczyna potem już dziwnie mlaskać i uciekać ode mnie. Może mu te kropelki z oczu przez kanaliki do pysia częściowo wlatują i mu to nie smakuje.
Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
: 14 mar 2019, 10:37
autor: ozon
Oj, chyba wszyscy znamy te ucieczki i nielubienie
Ale najważniejsze, że już lepiej!

Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
: 21 mar 2019, 18:40
autor: Kasik
To dobrze, że Tamisiowe oczka wyzdrowialy
