Strona 80 z 170

Re: Jadwiga i Aslan

: 10 sie 2013, 20:45
autor: asiak
Ekaterina pisze:zle bardzo,Aslan gryzie Jadwige po szyi,jak tylko mu się nawinie pod łapy.
Ojej :(((( zadając pytanie miałam nadzieję, że relacje się poprawiły :((((
Mocno trzymam <ok> <ok> <ok>
:hug:

Re: Jadwiga i Aslan

: 10 sie 2013, 20:59
autor: manita
ja również <ok>

Re: Jadwiga i Aslan

: 10 sie 2013, 21:20
autor: Miss_Monroe
Myślę, że warto umówić sie na wizytę z behawiorystą, aby zobaczył jak sytuacja wygląda "na żywo". Dokocenie nie zawsze przebiega bez problemów i niektóre koty potrzebują więcej czasu.

Re: Jadwiga i Aslan

: 10 sie 2013, 21:21
autor: Ekaterina
Już nie wiem co lepsze szukać nowego domu dla Aslana,czy czekać jeszcze i patrzeć jak gania Jadwigę.

Re: Jadwiga i Aslan

: 10 sie 2013, 21:22
autor: Ekaterina
Czasami nie ma możlwości na behawiorystę.

Re: Jadwiga i Aslan

: 10 sie 2013, 21:25
autor: Miss_Monroe
My spróbowaliśmy pomocy specjalisty, bo bez niego byśmy nic nie zdziałali, w pewnych przypadkach nie można czekać, bo sytuacja może się pogorszyć.. Czemu nie masz możliwości pomocy od behawiorysty?

Re: Jadwiga i Aslan

: 10 sie 2013, 21:26
autor: Ekaterina
Oczywiście,że nie spodziewałam się miłości od pierwszego wejrzenia,ale chodzi o to,że jest gorzej niż na początku,Jadzia wybitnie go nie lubi to widać,ale unika go,a on nie popuszcza jak ją widzi.

Re: Jadwiga i Aslan

: 10 sie 2013, 21:28
autor: Ekaterina
Miss najbliższy myślę w Poznaniu to 120 km ode mnie,musialby tuna cały dzień i noc przyjechać,żeby wszystko zobaczyć.

Re: Jadwiga i Aslan

: 10 sie 2013, 21:32
autor: Miss_Monroe
Według mnie to nie jest problem, niektórzy behawioryści dojeżdżają, albo polecają kogoś kto jest bliżej. Ja bym zadzwoniła i się popytała.

Re: Jadwiga i Aslan

: 10 sie 2013, 21:37
autor: Ekaterina
Wyrzucam sobie,że naraziłam na stres oba koty,ale còż mleko się rozlało.Nie mogę teraz pozwolić,żeby Jadzia nie daj Bóg się pochorowała.Może Aslan potrzebuje domu bez zwierząt,już wiem że Jadzia nie lubi towarzystwa innego kota.