Kaliska nic sobie z wieku nie robi, bawi się non stop wszystkim, wczoraj nie wiedziała już czym się zająć, bawiła się myszką, potem pobiegła do toru z piłką, potem kopała poduszkę, potem znowu biegała za kulką z folii...biegała jak szalona aż się jej łapki rozjeżdżały, a to wszystko w ciągu 5 minut

W tym czasie Mordimuś zmienił boczek z lewego na prawy
Dzisiaj Kaliska już się pobawiła myszką i udała się na zasłużony odpoczynek
photo_2019-11-11_12-48-37.jpg