Strona 795 z 858

Re: Khaleesi & Mordimer

: 22 sty 2020, 14:12
autor: Sonia
Kochany misio :milosc: :kotek:

Re: Khaleesi & Mordimer

: 26 sty 2020, 09:34
autor: Kasik
Mordis na zdjęciu z łapką wygląda jakby buziaczka przesyłał :mrgreen: Przeslodkie zdjęcie :serce:
Też mamy sówkę śmierdziuszkę :lol:

P. S. Mam nadzieję, że dobrze już się czujesz i bark nie będzie więcej dokuczał Monia :hug:

Re: Khaleesi & Mordimer

: 28 sty 2020, 22:47
autor: Becia
Zdjęcie Mordimerka liżącego łapkę przebija wszystkie inne :mrgreen: Misio :serce:

Re: Khaleesi & Mordimer

: 29 sty 2020, 15:21
autor: asiak
Prześlicznotki :kotek: :kotek:

Re: Khaleesi & Mordimer

: 30 sty 2020, 11:53
autor: MoniQ
Nie spodziewałam się, że to ja będę musiała tu normy wyrabiać,gdzie te czasy kiedy codziennie wszyscy pisali, dodawali zdjęcia... no gdzie?? :gwizdze:
Zakochana para :) :serce:
photo_2020-01-30_11-49-06.jpg
Królowa Khaleesi :)
photo_2020-01-30_11-48-20.jpg
photo_2020-01-30_11-50-14.jpg
I bambaryła Mordimuś :lol: :serce:
photo_2020-01-30_11-50-00.jpg

Re: Khaleesi & Mordimer

: 30 sty 2020, 13:16
autor: Karioka
O matko jak słodko 😍

Cudne są :kotek: :kotek:

Re: Khaleesi & Mordimer

: 30 sty 2020, 13:51
autor: yamaha
Sliczne slodziaki :milosc: :milosc:

Fakt, ze cos ostatnio na forum zastoj... w sen zimowy wszyscy zapadli czy jak ? :oops:

Re: Khaleesi & Mordimer

: 30 sty 2020, 14:49
autor: Luinloth
Jacy kochani! :milosc: Żeby moje zbóje sobie tak dzióbki dawały :serce:

Re: Khaleesi & Mordimer

: 30 sty 2020, 21:45
autor: MoniQ
Oni sobie dają dzióbka, myją sobie uszka, a potem się piorą, typowe rodzeństwo :)

Ale muszę się poskarżyć na Kaliskę, zarzygała drapak... jak menel, nawet nie wyszła z rozety tylko haftnęła w dół :D Dama..... :lol:

Re: Khaleesi & Mordimer

: 31 sty 2020, 08:35
autor: Jaskier
MoniQ pisze: 30 sty 2020, 21:45 Oni sobie dają dzióbka, myją sobie uszka, a potem się piorą, typowe rodzeństwo :)

Ale muszę się poskarżyć na Kaliskę, zarzygała drapak... jak menel, nawet nie wyszła z rozety tylko haftnęła w dół :D Dama..... :lol:
Grubo :lol:
Jaskier puszcza pawia na wycieraczkę leżącą przed kuwetą. Gdy jestem w domu, to stawiam go tak, by łepek był w środku, ale gdy paw przytrafia się od moją nieobecność, to po przyjściu mam niespodziankę do sprzątnięcia :-/////