Strona 9 z 452

: 18 mar 2012, 18:14
autor: margita
To prawda <mrgreen>
Mój TZ twierdzi, że kupiłam mu M-4 <lol>
Faktycznie różnica jest przeogromna, a najważniejsze że teraz drapak nie potrzebuje żadnych podpórek. Mogę go teraz przesuwać w różne miejsca i właśnie to zrobiłam :-)
Postawiłam go z drugiej strony okna i to był HIT. Bałam się że na tym drapaku, zwłaszcza w rynnie już nikt go nie dobudzi i nie zmusi do ruchu. A tu bliskość szafy spowodowała, że nagle grubcio zaczął wspinać się nie dość że po słupie do góry (gruba pupcia mu nie przeszkadza <lol>) to jeszcze i na szafę się wspina. Jestem w szoku <shock> Nigdy go o to nie posądzałam. Oczywiście poza latami wczesnej młodości :-D
Zdjęcia z szafy jak zrobię to wkleję, a teraz zdjęcia z punktu obserwacyjnego ;-))
Ptaki na balkonie pod kontrolą .... TZ specjalnie dba aby ptaszki miały co jeść, aby ruch na balkonie był .... no tylko ja trochę mniej zadowolona bo i sprzątania dużo więcej <lol>

Obrazek
Obrazek

: 18 mar 2012, 18:24
autor: Danusia
Aż miło patrzeć na tak zadowolonego kocurka <lol>

:kotek: :kotek: :kotek:

bardzo fajny drapak , ja też czekam na nowy <tańczy> też będę mieć wielki mebel <mrgreen> :-(

: 18 mar 2012, 18:30
autor: margita
No fakt .... mebel wielki - zwłaszcza w mieszkaniu :-|
Właśnie odwiedził nas dziś kolega i jak zobaczył drapak to skwitował :-| "widać kto w tym domu rządzi"
Nie wiem co chciał przez to powiedzieć .... wolałam nie ciągnąc tematu ....
Najważniejsze, że kocurro szczęśliwy ...
Wrzuć koniecznie zdjęcia nowego drapaka jak już przyjdzie :-) Będę ich szukać :-)

: 18 mar 2012, 19:52
autor: zuzuzanta
Eeee tam, olej kolegę i jego poglądy ;-)) . Chociaż facet trochę racji miał. Jak już zamieszka w domu kocurro, to człowiek by mu nieba przychylił. :-)

: 18 mar 2012, 19:53
autor: Sonia
Oj widać, że kocuro przeszczęśliwy jest teraz :kotek:

: 19 mar 2012, 11:49
autor: Hannah2
Cuuudny!!
Ja tez jestem na etapie szukania 2 drapaka, ale chyba zdecyduję sie na inną firmę.bo 1 jest ciągle oblegany, chyba jednak wybiore inną firmę

: 19 mar 2012, 12:00
autor: Hann
Piękny ten Twój kot <zakochana> Drapak też milutki :-)

U nas postawienie drapaka tak blisko zasłon skończyło się poszarpaniem tych ostatnich <diabeł> Ale może Brono ma lepiej poukładane w główce niż mój Leosiek :-?

: 19 mar 2012, 19:11
autor: margita
Hannah2 pisze:Cuuudny!!
Ja tez jestem na etapie szukania 2 drapaka, ale chyba zdecyduję sie na inną firmę.bo 1 jest ciągle oblegany, chyba jednak wybiore inną firmę
Oj, ja też się naszukałam .... nim kupiłam rufiego. No i długo mi zeszło nim się na niego zdecydowałam - cena trochę zabójcza :-/
Stary drapak służył mi 3 lata, ale był już strasznie sfatygowany i jak na mojego 7-kilowego brytka znacznie za mały !!! Na półce zwinięty w kulkę ledwo się mieścił a hamak musiał być podpierany fotelem bo inaczej drapak by się przewrócił. O wskakiwaniu na niego z rozpędu też nie było mowy bez podparcia. Stałym elementem tego drapaka stał się więc stojący obok fotel.
Teraz zrobiłam przemeblowanie, drapak może być przesuwany w różne miejsca bez obawy że się przewróci :-)
Na nowym drapaku kot się wygodnie wyleguje i na rozecie i na hamaku, o rynnie nie wspominając <mrgreen>
Ma to plusy i minusy oczywiście. Minusem jest jego wielkość, to że stał się głównym meblem w pokoju. Ale po paru dniach i do tego mebla człowiek się przyzwyczaja i już go nie widzi <mrgreen> Kolor naturalny bardzo ładny.
Powodzenia w szukaniu <mrgreen> choć wiem że to wcale nie łatwe :-)

: 19 mar 2012, 19:16
autor: margita
Hann pisze:Piękny ten Twój kot <zakochana> Drapak też milutki :-)

U nas postawienie drapaka tak blisko zasłon skończyło się poszarpaniem tych ostatnich <diabeł> Ale może Brono ma lepiej poukładane w główce niż mój Leosiek :-?
Jak Brono był mały zasłony były powiązane na takiej wysokości aby nie mógł ich dosięgnąć <mrgreen>
Teraz spoważniał, ale też nie ma z kim figlować - stąd firany wiszą spokojnie ;-))
Ale jestem świadoma, że jak się dokocimy to firany pójdą w ruch ... <diabeł>
zuzuzanta pisze:Eeee tam, olej kolegę i jego poglądy ;-)) . Chociaż facet trochę racji miał. Jak już zamieszka w domu kocurro, to człowiek by mu nieba przychylił. :-)
Oj prawda, prawda ....... <lol>

: 23 mar 2012, 16:04
autor: Izabella1974
Witamy i MY ślicznego kotka :-)