Strona 9 z 614

: 01 kwie 2012, 19:39
autor: asiunia0312
Coraz większe pysie <tańczy>
Rzeczywiście każde miejsce do spania jest dobre :D

: 01 kwie 2012, 19:47
autor: MaTosia
przecudny, pozy waszego kota powalają na kolana, co do walizek to Tosia też zwykle śpi na walizce po łóżkiem :kotek:

: 11 kwie 2012, 11:27
autor: Miss_Monroe
nie rób mi więcej zdjęć....

Obrazek



usypiam....

Obrazek



jadę razem z wami:)!



Obrazek

: 11 kwie 2012, 11:35
autor: maga
Bezpiecznie przypieta pasami <lol>

: 11 kwie 2012, 11:44
autor: Miss_Monroe
maga pisze:Bezpiecznie przypieta pasami <lol>
już w tym wieku wie, co znaczy bezpieczna podróż <mrgreen>

: 11 kwie 2012, 18:58
autor: kotku
Hehe jaki spryciula :kotek: <mrgreen>

: 11 kwie 2012, 20:37
autor: margita
Tak ... koty uwielbiają walizki <mrgreen>
Chociaż teraz wydaje mi się, że mój Bronuś już przeczuwa, że go zostawiamy jak walizki stoją w pokoju ... ociera się wtedy o nogi i miauczy. Nie mam serca go wtedy zostawiać i zawsze mam poczucie winy :-(
Już się boję o wakacje ....
Kocinek piękniusi

: 11 kwie 2012, 20:52
autor: Miss_Monroe
margita pisze:Tak ... koty uwielbiają walizki <mrgreen>
Chociaż teraz wydaje mi się, że mój Bronuś już przeczuwa, że go zostawiamy jak walizki stoją w pokoju ... ociera się wtedy o nogi i miauczy. Nie mam serca go wtedy zostawiać i zawsze mam poczucie winy :-(
Już się boję o wakacje ....
Kocinek piękniusi
My z Bentley'em razem jedziemy na majówkę w góry, ale on będzie domatorem na łóżku, w klimatyzowanym pokoju... z pilotem w łapce <lol> a my będziemy chodzić po górach ;-))

: 11 kwie 2012, 21:02
autor: margita
Miss_Monroe pisze:
margita pisze:Tak ... koty uwielbiają walizki <mrgreen>
Chociaż teraz wydaje mi się, że mój Bronuś już przeczuwa, że go zostawiamy jak walizki stoją w pokoju ... ociera się wtedy o nogi i miauczy. Nie mam serca go wtedy zostawiać i zawsze mam poczucie winy :-(
Już się boję o wakacje ....
Kocinek piękniusi
My z Bentley'em razem jedziemy na majówkę w góry, ale on będzie domatorem na łóżku, w klimatyzowanym pokoju... z pilotem w łapce <lol> a my będziemy chodzić po górach ;-))
a to mu dobrze będzie .... <lol>
Ja swojego na majówkę też zabieram, ale do rodziny (mamy cały dom dla siebie). On uwielbia tam jeździć, bo podwórko duże itd. Zabieramy go tam od małego, ale to bardzo blisko nas. A na wczasy gdzieś dalej go jeszcze nie zabieraliśmy, napisz po powrocie jak mu tam było ... Zastanawiałam się też nad takim rozwiązaniem, ale nie wiem jak to w praktyce by wyglądało ..... będę czekać na relację ...

: 11 kwie 2012, 21:10
autor: Miss_Monroe
Ok, napiszę:) mam też już szelki i smycz to po południu na spacer krótki z nami wyjdzie bo jedziemy w góry do pensjonatu a wokoło nie ma nic to bezpiecznie będzie:) Na pewno będzie trochę "płakał" ;-( jak się go zostawi samego w pokoju. To jest taka beksa, że jak pójdę do kuchni i on nagle się obudzi w pokoju i mnie nie widzi... to płacz jakby tragedia się działa a jak mnie zobaczy... to udaje jakby to nie on <lol>