Strona 9 z 201

Re: Misza- niebieska panienka:)

: 26 lip 2013, 22:20
autor: Karola
Kurczę... też dostałam w tym tygodniu paczkę z zooplusa, ale takiego gratisu nie było.. muszę się upomnieć! :haha:

Re: Misza- niebieska panienka:)

: 26 lip 2013, 22:21
autor: Yolla
może kuwety nie kupiłaś <?>
ale na wszelki wypadek warto zapytać <mrgreen>

Re: Misza- niebieska panienka:)

: 27 lip 2013, 13:37
autor: Sonia
Koty uwielbiają wszelkiego rodzaju woreczki, ale trzeba bardzo uważać i mieć taką zabawę na oku, bo to niebezpieczne dla kota.
:kotek:

Re: Misza- niebieska panienka:)

: 27 lip 2013, 20:32
autor: Yolla
strzeżonego <aniołek> strzeże
muszę przyznać ze wstydem że Misza zawsze zachowuje się bardzo rozsądnie w przeciwieństwie do mnie :-/////
ale oczywiście staram się żeby było bezpiecznie

Re: Misza- niebieska panienka:)

: 28 lip 2013, 16:19
autor: Yolla
"Opieka nad chorym kotem w weekend"- krótki kurs dla ludzi

Aaaaa od piątku miałam jazdę bez trzymanki :brzydal:
Po powrocie z pracy zastałam armagedon: zwymiotowane suchym prawie w każdym pomieszczeniu, w kuwecie śmierdzące kupale, kociczka z utytłanymi portkami bo wycieranie doopki o dywanik w łazience i hamaczek na drapaku nie pomogło (stąd dodatkowe pamiątki na fotelu i kanapie) <shock>
Futro jak zwykle wita pańcię kilkoma przewrotkami, mruczy, ociera się, bawi a ja przerażona <strach>
Po poradach udzielonych przez veta dobę było bez wymiotów ale z biegunką a ja muszę do pracy na następne 24h <strach> <strach> <strach>
Zorganizowałam opiekę: sąsiadka miała zajrzeć wieczorem i dać kolejna małą porcję jedzonka, koleżanka w gotowości żeby jakby co zastąpić na dyżurze.
Wieczorne wieści na tel średnie :(((( zwymiotowane w przedpokoju, ale zanim poprosiłam o zabranie jedzenia i zostawienie tylko wody Misza już wcięła mokre <diabeł>
Dzis od rana zero wymiotów, zero biegunek, w brzuszku pół puszki thrive kurczak z indykiem i 4 kawałki cosma snackies kura <tańczy> , chyba jeszcze jutro potrzymam na mokrym <idea>
Podsumowując: w weekend przerobiłam tyle z opieki nad kotem ile nie miałam okazji doświadczyć od kiedy Misza jest ze mną :mdleje:
I oby repety nie było <lol>

Re: Misza- niebieska panienka:)

: 28 lip 2013, 19:10
autor: Yolla
po wyczerpującym weekendzie...

obrazek

obrazek

Przybij piątkę... :-)


obrazek
<serce> <serce> <serce>

Re: Misza- niebieska panienka:)

: 28 lip 2013, 19:17
autor: Slonick
No to mialas niezle przejscia. Ale na zdjeciach prezentuje sie wspaniale!

Re: Misza- niebieska panienka:)

: 28 lip 2013, 20:21
autor: Becia
Nie zazdroszczę tych nerwów :((((
Miszka śliczna, a łapeczka tylko do całowania <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Re: Misza- niebieska panienka:)

: 28 lip 2013, 21:19
autor: MoniQ
Bidulinka, wymęczyła się pewnie... i Ty też...
Dobrze, że już dobrze :)

Re: Misza- niebieska panienka:)

: 29 lip 2013, 18:16
autor: Yolla
dlatego musiałam sie wywnętrzyć na forum <mrgreen>
a fakt strasznie było mi jej szkoda że musiała tyle godzin siedzieć w śmierdzącym mieszkaniu ;-(
moja księżniczka :kotek: