Strona 9 z 43

Re: Lilu&Bono

: 03 sie 2013, 23:24
autor: Miss_Monroe
Życzę szczęśliwej podróży, miłego wypoczynku i przede wszystkim trzymam kciuki za Lilu, aby dobrze zniosła podróż :ok:

Re: Lilu&Bono

: 04 sie 2013, 07:00
autor: Aga12
Kotusia śliczna i trzymam kciuki za miłą i spokojną podróż <ok>
Natomiast mały Bono powalił mnie na kolana.Jest taki słodki,że nawet w towarzystwie czekoladowego rodzeństwa i mamusi wymiata.Wcale się Tobie nie dziwię,że to właśnie jego wybrałaś.U mnie też było podobnie miał być kotek niebieski,a skończyło się na liliowej "sowie" <lol> .

Re: Lilu&Bono

: 04 sie 2013, 09:20
autor: Aga G.
Dziękuję dziewczyny :) mam nadzieję że podróż minie dobrze i Lilu zdobędzie odznakę podróżnika. Jest jeszcze młodziutka i liczę że się przekona do nowego miejsca.
Aga Bonusia widziałam tylko na zdjęciach a pokochałam go od pierwszego wejrzenia, nie było już innej opcji :D

Wczoraj weszliśmy z mężem do Tchibo i kupiliśmy tor z piłeczką ;) Lilu zachwycona, od razu rozgryzła o co chodzi w zabawie i nie odstępowała toru na krok, także zakup bardzo trafiony :):):)

Śmieję się bo jeszcze Bono do nas nie trafił a my już myślimy o trzecim kotku, wczoraj trwała dyskusja na temat rasy <shock> (chyba brytoza u nas rozwija się w szalonym tempie) ja obstawiam trzeciego brytka najlepiej od Estery :) srebrzystego szynszylowego takiego jak Dorian <serce> mąż myśli o MCO albo bengalu...ale póki co musimy się dokocić Bonusiem a czas pokaże co będzie dalej (i ciężko mi uwierzyć, że kiedyś nie przepadałam za kotami :))

Re: Lilu&Bono

: 04 sie 2013, 10:48
autor: MoniQ
Super, ze mozecie zabrac Lilu :) trzymam kciuki, zeby dobrze zniosla podroz i cala zmiane miejsca! My wlasnie jestesmy w Bialce Tatrz., wiec bedziemy calkiem niedaleko od siebie. Udanego wypoczynku!

Re: Lilu&Bono

: 04 sie 2013, 13:16
autor: Sonia
Wszystko zależy od kota. Ja zawsze z miśkami jeździłam na wczasy do Zakopanego. Brysia raz jechała w szelkach przypinanych do pasów to nawet była zainteresowana co za oknem widać, za to Tami był tak przerażony, że całą drogę wciskał mi się za plecy, żeby tylko nic nie widzieć. Dlatego od tamtej pory jeździmy zawsze w transporterach. On woli mieć swój mały azyl, gdzie się schowa w kąciku. Trzeba samemu zobaczyć, co Twoja kicia będzie wolała. Życzę udanych wakacji <mrgreen>

Re: Lilu&Bono

: 04 sie 2013, 15:36
autor: Agnes
Twoje maleństwo jest nie do podrobienia w tym miocie <lol>
śliczne maszluszki, wszystkie co do jednego <zakochana>
i bardzo fajnie, że uda Wam się spędzić urlop z kicią :ok:

Re: Lilu&Bono

: 05 sie 2013, 23:45
autor: Aga G.
My już jesteśmy spakowani:) jutro rano wyruszamy! Trzymajcie kciuki za kocią podróżniczkę ;) Dam znać jutro wieczorem bo cały czas będę miała dostęp do netu :)

Re: Lilu&Bono

: 06 sie 2013, 22:17
autor: Aga G.
Dziewczyny dziękuję za kciuki :-) :roza:
Lilu dzielnie podróżowała w transporterze całą drogę, pomiaukując cichutko od czasu do czasu <tańczy> po przyjeżdzie na kwaterę pozwiedzała pokoje i poczuła się jak u siebie <mrgreen>
Mamy kota podróżnika :-D :-D

Re: Lilu&Bono

: 07 sie 2013, 08:24
autor: Sonia
Super! To teraz udanych wakacji życzę :-)

Re: Lilu&Bono

: 07 sie 2013, 10:39
autor: kociarrra
Jak dobrze wiedzieć, że nie tylko ja czekam na moje futerko. ;-)
Bono i Lilka <serce> <serce>