Strona 9 z 146

: 22 wrz 2009, 08:59
autor: kizior
a ładnie tak, koty do ciężkiej pracy zaciągać <gwiżdże>

głaski dla futrzaków :-)

: 22 wrz 2009, 09:56
autor: Pola
Dzielni pomocnicy ;-)

: 22 wrz 2009, 11:40
autor: EDZIA
Brawo !!!

Piekny duecik <ok>

A jaki zapracowany <lol>

: 22 wrz 2009, 14:23
autor: martha
Śliczniaste kociaki :kotek:

: 22 wrz 2009, 15:56
autor: Duduś
cudne maleństwa , super że się tak szybko panny dogadały <mrgreen>
ale zeby do prasowania je już gonić hmm ;-))
miziaki dla ogonistych :kotek:

: 06 paź 2009, 12:51
autor: Renia
Dzisiaj było cotygodniowe ważenie i trochę jestem zaniepokojona.
Fibi standardowo przybrała na wadze i mając 22 tygodnie waży 2.5kg. Ale zaskoczyła mnie waga Megi, bo mając 20 tygodni waży 1,7kg, mimo, że tydzień wcześniej było 1,8. Nie widzę, żeby jakoś zmieniła się pod względem jedzenia, bo zjada chętnie wszystko co się jej podsunie. Zarówno saszetki jak i suche. Czy taki spadek wagi może być niepokojący?? zwykle co tydzień przybierała po 100g.

A tak poza tym, to wszystko u nas dobrze :) Misiaki się uwielbiają, urządzają sobie wspólne zabawy i gonitwy :) Cieszy mnie też to, że odkąd jest z nami Fibi- Megunia spokojniej poddaje się zabiegom pielegnacyjnym, wręcz podkladają swoje ciałka pod szczotkę i wogóle nie ma problemów z obcinaniem pazurków :) Cudne mam te pluszki <zakochana> <zakochana>

: 06 paź 2009, 13:02
autor: Dorszka
5 miesięcy - w tym wieku jeszcze ciągle przybierają, a nie na odwrót, ale też przyznam się, że ja w tym wieku nigdy nie kontrolowałam swoim kotom wagi co tydzień, w ogóle już rzadko ważę takie koty <oops> Możliwe, że po prostu przybór nie jest równomierny i taki regularny, jak byśmy sobie tego życzyli - w końcu kociaki mnóstwo biegają. Dla mnie wyznacznikiem jest przede wszystkim zachowanie, nastrój kota, niepokoją i zmuszają do konsultacji zmiany w tym co rutynowe - koty to straszni rutyniarze, i niechętnie rezygnują ze swoich przyzwyczajeń, zawsze jest jakiś powód.

5 miesięcy to moment, w którym niekiedy, bardzo rzadko, ale się zdarza, kotka zaczyna rujkować. Nie musi to być jeszcze pełnoobjawowa ruja, ale taka kotka nie bardzo rośnie i ogólnie podnosi właścicielowi ciśnienie dość znacznie.

Może też przyswajanie nie jest takie, jak by się chciało, wtedy trzeba bardzo starannie dobrać karmę. Jak zwykle w przypadkach wątpliwych, jeśli cokolwiek Cię niepokoi, koniecznie wet. On popatrzy na kota spokojnym, obiektywnym okiem, i rozwieje wszelkie wątpliwości :)

: 08 paź 2009, 19:23
autor: Renia
Mamy małe perturbacje u Fibi, męczy ją biegunka i dzisiaj wet zaserwował jej antybiotyk na 3 dni :( a nie widać po niej, żeby się źle czuła. Normalnie goni i się bawi. Pewnie wsunęła coś ze stołu, bo czasem te kociaki ciężko upilnować... Całkiem niedawno Megi zoostawiona na 30 sekund w pokoju, gdzie na stole stalo śniadanie zlizała sobie całą nutellę z chałki... aż dziwne, że kakałkiem nie popiła <diabeł> <diabeł> To są właśnie turboodkurzacze.

a to dzisiejsza sesja. Megunia nie lubi sobie robić zdjęć, za to Fibi to istna modelka :D <serce>

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

ok, zawaliłam Was fotkami :D :D

: 08 paź 2009, 20:17
autor: ansar8
Piękności :kotek:

: 08 paź 2009, 20:44
autor: Dorota
jakie piękne Księżniczki :-) :kotek: :kotek: