5 miesięcy - w tym wieku jeszcze ciągle przybierają, a nie na odwrót, ale też przyznam się, że ja w tym wieku nigdy nie kontrolowałam swoim kotom wagi co tydzień, w ogóle już rzadko ważę takie koty <oops> Możliwe, że po prostu przybór nie jest równomierny i taki regularny, jak byśmy sobie tego życzyli - w końcu kociaki mnóstwo biegają. Dla mnie wyznacznikiem jest przede wszystkim zachowanie, nastrój kota, niepokoją i zmuszają do konsultacji zmiany w tym co rutynowe - koty to straszni rutyniarze, i niechętnie rezygnują ze swoich przyzwyczajeń, zawsze jest jakiś powód.
5 miesięcy to moment, w którym niekiedy, bardzo rzadko, ale się zdarza, kotka zaczyna rujkować. Nie musi to być jeszcze pełnoobjawowa ruja, ale taka kotka nie bardzo rośnie i ogólnie podnosi właścicielowi ciśnienie dość znacznie.
Może też przyswajanie nie jest takie, jak by się chciało, wtedy trzeba bardzo starannie dobrać karmę. Jak zwykle w przypadkach wątpliwych, jeśli cokolwiek Cię niepokoi, koniecznie wet. On popatrzy na kota spokojnym, obiektywnym okiem, i rozwieje wszelkie wątpliwości
