Czekoladowy duet u aszu <3
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Czekoladowy duet u aszu <3
Jednak to dziewczyny są odważniejsze ;) Dobrze, że mają siebie nawzajem, będzie im łatwiej 
- aszuelka
- Posty: 119
- Rejestracja: 03 wrz 2012, 15:52
Re: Czekoladowy duet u aszu <3
Zeby nie bylo ze jestem czarna


- Aga G.
- Posty: 484
- Rejestracja: 23 lip 2013, 11:41
- Płeć: kobieta
- Skąd: Częstochowa
Re: Czekoladowy duet u aszu <3
Mniam
jaka pyszna czekoladki <3
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Czekoladowy duet u aszu <3
Czarna czy nie, jestem SLICZNA <zakochana>
- aszuelka
- Posty: 119
- Rejestracja: 03 wrz 2012, 15:52
- Audrey
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6092
- Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kujawy
Re: Czekoladowy duet u aszu <3
Śliczna <serce>
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Czekoladowy duet u aszu <3
Piękna czekoladka <zakochana> <zakochana> <zakochana> Ciekawa jestem zdjęć Wedelka :-)
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Czekoladowy duet u aszu <3
Mnie to sie chudzinka z niej wydaje jak na 2-letniego brysia.... 
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Czekoladowy duet u aszu <3
Też mi się wydaje, że jest malutka :-)yamaha pisze:Mnie to sie chudzinka z niej wydaje jak na 2-letniego brysia....
Nie zmienia to faktu, że jest słodka <zakochana>
- aszuelka
- Posty: 119
- Rejestracja: 03 wrz 2012, 15:52
Re: Czekoladowy duet u aszu <3
Mi tez sie wydaje ze jest chudziutka
mialam nie pisac o tym, czym poprzedni wlasciciele karmili moje czekoladki, bo juz zasiegalam rady u brysiowej kolezanki, ale podziele sie tym rowniez z wami. Koty jedza whiskasa, w dodatku tylko miekkie
juz zakupilam porzadna karme, lepsze mokre jedzonko, ale koty suchego w ogole nie ruszyly, a miekkie narazie im dalam takie jakie jedli w poprzednim domku. Jestem przerazona
tak naprawde to ciesze sie, ze wzielam te koty, bo jak pomysle ze ktos inny by je wzial i karmil je whiskasami to serce mi peka... 



