Strona 9 z 593

Re: Magnus

: 14 lut 2014, 20:33
autor: Fusiu
Magnus miał zabieg z samiutkiego rana. Po kontrolnym telefonie o 10, poinformowano mnie,że mogę go odebrać ok 12. To było tylko kilka godzin, ale moje nerwy były w strzępkach. Całe popołudnie kocik mi się zataczał, ale muszę powiedzieć,że wszystko przebiegło zaskakująco dobrze.. żadnych wymiotów. Moje nogi są całe zdrętwiałe, bo Magnus chyba najbezpieczniej czuł się u mnie na kolanach.. i tam przespał "najcięzsze" chwile. Teraz powolutku Magnus zabiera się za skubanie jedzenia.. Mam nadzieję,że już jutro wszystko będzie po staremu. Te kilka godzin bez kota w domu.. straszne! Taka pustka.

Dziękuję Wam wszystkim za wsparcie... Magnus zgłasza się w szeregach kastratów :kotek:

Re: Magnus

: 14 lut 2014, 20:41
autor: Aga L.
Niezłe mu walentynki zrobiłaś <lol> super, że to już za wami i że Magnus dobrze zniósł zabieg, teraz to już z górki :kotek:

Re: Magnus

: 14 lut 2014, 20:47
autor: Fusiu
Zdecydowanie zapamiętam te walentynki. Uffff.. nawet nie miałam chwili żeby o tym pamietać :)

Ale teraz korzystając z okazji dla wszystkich forumowiczów dużo miłości na codzień <gwiżdże>


Obrazek
<zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>

*pierwsze zdjęcie z nowego etapu życia. Móóóój śpiacy królewicz!! Jeszcze raz dzięki za wsparcie!!

Re: Magnus

: 14 lut 2014, 22:05
autor: ozon
I dla rekonwalescenta jak najwięcej miłości <zakochana> Spokojnej nocy Wam życzę.

Re: Magnus

: 14 lut 2014, 22:19
autor: Kathi
Super ze tak pomyslnie poszlo! :-D
A Magnusowi duzo zdrowka i szybkiego powrotu do pelnych koci sil :kwiatek:

Re: Magnus

: 15 lut 2014, 09:16
autor: Becia
Za szybki powrót do pełnej sprawności <ok> <ok> <ok>
I dużo miłości Magnusku <serce> <serce> <serce>

Re: Magnus

: 16 lut 2014, 09:37
autor: ozon
Co słychać u Magnusa? Jak się kotek czuje?

Re: Magnus

: 16 lut 2014, 19:02
autor: Fusiu
Już dużo lepiej, dziękuję. Czasem tylko taki niespokojny, ale wszystko wraca do normy. Widać,że go ranka denerwuje, ale bawi się i je ładnie :) No i pan doktor pomazał mu troszkę pomarańczowym środkiem odkażającym kremikowe futerko z boku tylnej nóżki..więc skrupulatnie to czyści i na tym jest skupiony elegancik :D ;-))


Jeszcze parę dni i myślę, że nie będzie nic pamiętał. POZDRAWIAMY

Re: Magnus

: 16 lut 2014, 19:35
autor: Barlog
Teraz już z górki <ok> Dużo głasków dla misia :kotek: :kotek:

Re: Magnus

: 16 lut 2014, 21:33
autor: ozon
Fusiu pisze:Już dużo lepiej
Bardzo się cieszę :-D
:kotek: dla ślicznego elegancika, który tak ładnie dochodzi do siebie :-)