Strona 9 z 48
Re: Antonio :)
: 19 sty 2014, 09:57
autor: Agrypina
Oj jak świetnie, że jest Was troszeczkę w tych Niemczech:) Psychicznie będzie mi raźniej bo też się wyprowadzamy a tym samym rzucamy na głęboką wodę i tego się troszkę obawiam...
Pazur po niemiecku to die Klaue oder die Kralle (ale pewnie już sprawdziłyście)
Pozdrawiam

Re: Antonio :)
: 19 sty 2014, 10:23
autor: yamaha
die Klaue oder die Kralle
<strach> To wszystko zeby powiedziec po prostu PAZUR <strach> ?? ?? ??
To juz wiem, czemu nie mowie po niemiecku <lol>
Re: Antonio :)
: 19 sty 2014, 10:25
autor: yamaha
Kathi pisze:
My z Antoniem mieszkamy w poludniowych Niemczech, blizej Ulmu. Hmm wieksze miasto blizej nas to Augsburg lub Stuttgart.
Nasza miescina to Giengen an der Brenz

Tak sie teraz zastanawiam, ze mialam kiedys kumpele, ktora tam mieszkala chyba..... (no kumpele mam nadal, ale sie wyprowadzila)
Czy nie ma tam gdzies w poblizu jakiegos wielkiego parku LEGO ? <hm> (moze cos pokrecilam....)
Re: Antonio :)
: 19 sty 2014, 10:36
autor: Agrypina
yamaha pisze:die Klaue oder die Kralle
<strach> To wszystko zeby powiedziec po prostu PAZUR <strach> ?? ?? ??
To juz wiem, czemu nie mowie po niemiecku <lol>
To są dwa określenia na"zwierzęcy pazur" w zależności od Landu

oder po niemiecy to "albo" :-)
Re: Antonio :)
: 23 sty 2014, 13:19
autor: Kathi
yamaha pisze:Czemu by nie <tańczy>
(tylko "posrodku" moze sie okazac na srodku NIKAD <lol> )
Moze i tak

Re: Antonio :)
: 23 sty 2014, 13:28
autor: Kathi
Jeżeli Antoni miał się okazać kotkiem na kolanka lub kanapowcem to hmm.... bardzo mu daleko do tego
Szalony wariat! Energii ma za dwa kociska

I mała słonina nauczyła się aportować piłeczki - <shock> teraz mi żyć nie daje!
A jego miauczenie (wołanie) o rzucenie piłeczki - jest okropnie szalone

:->
Oprócz tego do choinki się dobiera <mrgreen> , papier toaletowy mu przeszkadza :-) , głośniki go denerwują

I wszystkie komody są jego
Pytanie czy wasze kotki jak były małe też tak szalały?
Jestem spokojny jak tylko śpię <zakochana>

Re: Antonio :)
: 23 sty 2014, 19:53
autor: Becia
Pocieszę Cię, że nie tylko jak były małe. Nadal łobuzują, szaleją i i ciągle chcą się bawić <mrgreen>
Ale słodko śpi <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Re: Antonio :)
: 23 sty 2014, 20:25
autor: asiak
Późno, bo późno, ale witam serdecznie :-)
Re: Antonio :)
: 23 sty 2014, 21:46
autor: Kathi
asiak pisze:Późno, bo późno, ale witam serdecznie :-)
Hejo!

Re: Antonio :)
: 23 sty 2014, 21:49
autor: Kathi
Becia pisze:Pocieszę Cię, że nie tylko jak były małe. Nadal łobuzują, szaleją i i ciągle chcą się bawić <mrgreen>
Ale słodko śpi <zakochana> <zakochana> <zakochana>
O matko Bosko!
Tez mi pocieszenie becia :->
Mam nadzieje ze jak Antonine wykastruje to stanie sie milusim, potulnym kociskiem
Chyba ze sie myle! I bedzie inaczej <diabeł>