Jednak jestem zwolennikiem dobrej karmy mokrej niż suchej. Uważam że jest to zdrowsze wyjście, a skoro wolą jedzenie w takiej postaci to nawet się cieszę. Suche też jedzą jak głodne i nie mają żadnych problemów po nim. Poprostu (jeden szczególnie) po wsypaniu suchego patrzy się i miałka "no ale co to znaczy? Gdzie puszka?". Trochę pomiałka ale i tak zje. Dostają porcje po 30g rano (ponad 130kcal) i zostaje nie więcej jak 15g z obu misek przed popołudniową puszką. Drugą taką porcję dostawali wieczorem, teraz dostają 3 porcję mokrego i już całkiem późno dostają po 10-15g suchego na noc (zjadają raczej odrazu) tak żeby podbić kalorie bo z samego mokrego byłoby mi ciężko zapewnić po 450kcal na kota. I tak chcę żeby conajmniej połowa kalorii pochodziła z mokrego.
Karma mokra jaką chcę wprowadzić to Granata Pet (taką mam teraz kupioną). Będę próbował też Catz Finefood. Z przestawianiem nie powinno być problemu. Ostatnio dostały mały kawałek kurczaka zmiksowany z rosłem (bo akurat gotowałem) - po 40g na głowę i wcinali chłopaki bez mrugnięcia. Przy dużej ilości suchego czy nawet tylko suchym bałbym się o odpowiednie nawodnienie. Teraz wodę popijają i niech tak zostanie. Najchętniej wprowadziłbym Barfa - jak nie będą mieli problemów z jedzeniem od czasu do czasu to dostaną trochę mięsa z suplementami (FC?) raz na jakiś czas. Po jednorazowym posiłku z kurczakiem nie było żadnych problemów żołądkowych.
Chłopaki skoro świt dostają porcję mokrego i po min 2h porcje suchego która musi starczyć do popołudnia, dlatego bym z suchego nie chciał rezygnować. Wcinały bardzo ładnie suche kiedy było mieszane z mokrym (w hodowli i pierwsze dni u mnie), ale ja mieszać nie chcę bo to nienajzdrowsze rozwiązanie. Przy mieszanym miały kupki takie "miękkie" a teraz kiedy mokre jest rozdzielone od suchego kupki są bardziej zwarte - łatwiej się sprząta i nie ma problemu z brudzeniem się przy zakopywaniu. Oczywiście konsystencja kupek mogłaby być spowodowana stresem przeprowadzkowym, ale jakbyście widzieli je pierwsze chwile i dni w domu to wiedzielibyście że tego stresu nie było.
Najlepsza kocia decyzja w życiu - wzięcie braci z miotu. Gryzą się i biją, a ja się stresuję bo co chwile jakieś zadrapania mają, ale już mnie i hodowca i weterynarz uspokajają że ja to widzę każdą czerwoną kropkę i otarcie tylko dlatego że wybrałem sobie łyse potwory. Jakby miały futro biłby się tak samo lub gorzej, a ja bym nic nie widział bo te mini zadrapania byłby niewidoczne. Obserwuję bacznie te "zabawy" i widać że raz stroną zaczepną jest Voldek a innym razem Smeagol. Albo jeden zaczyna gryzanie, a jak brat odda to wielki krzyk "patrz co ten zły kot mi robi!" i udaje niewiniątko, a po chwili znowu zaczepia.
Dzisiaj jak znowu zakopały się ze mną pod kocem to wykorzystałem okazję i poprzycinałem pazurki - jak śpią to można im wszystko zrobić. Jak są rozbudzone to nie tyle się wyrywają co poprostu wszystko inne jest ciekawsze i nie chcą usiedzieć spokojnie
No i apropo zbilansowania karm:
obecnego RC pediatric weaning nie komentuje bo to do zmiany jest.
Docelowo już czeka na wprowadzenie suchy Orijen i mokry Granata Pet:
Składnik: Orijen Granata Pet
Białko: 46,7 55,0
Tłuszcz: 22,2 29,5
Włókno 2,8 2,5
Popiół 7,8 11,0
Węglow. 20,6 2,0
Tauryna 0,3 0,15
Omega-6 3,5 b.d
Omega-3 1,2 b.d
Wapń 1,6 1,0-1,5
Fosfor 1,3 0,75-1,25
Kcal/100g ~415 ~110
Koszt ~0,63zł ~1,82zł
(Białko, tłuszcz, węglowodany, włókno i popiół w suchej masie)
[kaloryczność 100g gotowego produktu
koszt na 100kcal]
Przy kupowaniu worków 2,27kg orijen zamiast 6,8kg koszt wzrasta do 0,93zł/100kcal
Granata Pet dodaje 1% oleju z łososia dlatego powinna mieć akceptowalną zawartość nienasyconych kwasów tłuszczowych.
Różnica w węglowodanach jest porażająca.
Rzeczywiście karmienie suchą karmą dobrze zbilansowaną może wyjść nawet 3 razy taniej, ale wtedy trzeba bardzo pilnować odpowiedniego nawadniania. No i 20% węglowodanów to stanowczo za dużo. Przy innej karmie, dajmy na to PON (ok 4% węglowodanów) wychodzi mi jakieś ok. 0,70zł/100kcal więc cenowo podobnie co Orijen.
Ja jednak zostaję przy moim: dostarczenie min. 50% kcal z mokrej karmy.