Paquerette
- paquerette
- Posty: 114
- Rejestracja: 03 sty 2016, 18:59
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Paquerette
Na razie to u nas drapak, jak sama nazwa mówi, służy do spania...do drapania jest krzesło biurowe 
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Paquerette
- paquerette
- Posty: 114
- Rejestracja: 03 sty 2016, 18:59
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Paquerette
dziś kicia po raz pierwszy widziała śnieg, aż z wrażenia spadła z parapetu (próbowała ratować się papierową lampą). Nic się na szczęście ni stało...zwyczajnie zabrakło powierzchni do wyrażenia entuzjazmu.
Musze się też pochwalić, że po raz pierwszy miałyśmy sesję nakolankową z głaskaniem, która trwała całe 5 minut
ale obiad zaczął się przypalać i musiałam przerwać ;)
Musze się też pochwalić, że po raz pierwszy miałyśmy sesję nakolankową z głaskaniem, która trwała całe 5 minut
- elsa
- Posty: 1811
- Rejestracja: 07 wrz 2015, 15:43
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Gdańsk
Re: Paquerette
Pięknie się wpasował ten drapak w klimat Stokrotki! <serce> I dobrze służy, dzięki czemu krzesło oszczędzone i miejsca w łóżku przybyło, chociaż z tego drugiego to i ja bym się nie cieszyła, uwielbiam jak Romcia z Sonią śpią z nami. Kostek preferuje łóżko piętrowe córki <mrgreen>
Psiaki cudowne, kocham wszystkie! <zakochana>
Dobrze, że kocia spadła na 4 łapki
Ach ten śnieg!
Psiaki cudowne, kocham wszystkie! <zakochana>
Dobrze, że kocia spadła na 4 łapki
- Kamila
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3773
- Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Paquerette
co tam obiad, ja za głaski na kolankach kilka obiadów bym poświęciła. Ale zazdroszczę!!!! Jak już stokrotka raz się rozsmakowała w kolankach to będzie teraz pewnie częściej przychodzić. Jeszcze bardziej zazdroszę!!!!paquerette pisze:
Musze się też pochwalić, że po raz pierwszy miałyśmy sesję nakolankową z głaskaniem, która trwała całe 5 minutale obiad zaczął się przypalać i musiałam przerwać ;)
- paquerette
- Posty: 114
- Rejestracja: 03 sty 2016, 18:59
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Paquerette
ooo przychodzi...ale w inne miejsce.
Wczoraj położyliśmy się po 22 bo byliśmy padnięci...niestety nie zgraliśmy się z czasem zabawy pakretki. Ale ok, myślę damy radę, może nam odpuści....o naiwności. Słyszę że wskoczyła na łóżko i takie przeciągłe miauuuu. Włączyłam lampkę a pakretka siedzi na łóżku z piłką w pysku i wzrokiem pt "baw mnie".
Słuchajcie, zmiękłam, zwlekłam się z łóżka i rzuciłam 15 razy piłką
Wczoraj położyliśmy się po 22 bo byliśmy padnięci...niestety nie zgraliśmy się z czasem zabawy pakretki. Ale ok, myślę damy radę, może nam odpuści....o naiwności. Słyszę że wskoczyła na łóżko i takie przeciągłe miauuuu. Włączyłam lampkę a pakretka siedzi na łóżku z piłką w pysku i wzrokiem pt "baw mnie".
Słuchajcie, zmiękłam, zwlekłam się z łóżka i rzuciłam 15 razy piłką
- Kamila
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3773
- Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Paquerette
no raczej, kotek chce się bawić więc służba musi spełniać życzenia <lol> oczywista oczywistość. Myśleliście, że Wam sie uda wykręcić od obowiązku 
- paquerette
- Posty: 114
- Rejestracja: 03 sty 2016, 18:59
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Paquerette
Dziś mija dokładnie 2 tygodnie odkąd wzbogaciliśmy dom o nowego domownika, a w piątek paquerette skończy 4 miesiące.
Ostatnio opanowaliśmy zwyczaj kolankowania o 7.30 i udawania zdechłego kota późnym popołudniem (z pozycji siedzącej zejście do parteru, na plecki, łapki do góry i brzuszek jako dywan do miziania, przy akompaniamencie gruchania)
tutaj panna na swoim drapaczku, najlepszy punkt obserwacyjny

relaks na drapaku

poranne kolankowanie

relaks wieczorny

ciąg dalszy relaksowania się

zdechł kot

Ostatnio opanowaliśmy zwyczaj kolankowania o 7.30 i udawania zdechłego kota późnym popołudniem (z pozycji siedzącej zejście do parteru, na plecki, łapki do góry i brzuszek jako dywan do miziania, przy akompaniamencie gruchania)
tutaj panna na swoim drapaczku, najlepszy punkt obserwacyjny

relaks na drapaku

poranne kolankowanie

relaks wieczorny

ciąg dalszy relaksowania się

zdechł kot

- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Paquerette
Śliczna koteczka <zakochana> 