Kotka jest już po sekcji .
Wszystko to jest bardzo dziwne . Weterynarz stwierdził , że serce wyglądało normalnie , lewa komora nieco większa , jednak to normalne , gdyż ona więcej pompuje .
Ogólny stan wewnątrz kotki prawidłowy , jedynie w płucach więcej krwi . Wyglądało to tak jakby kotka się udusiła .
Myślę , że tak jak stwierdził weterynarz jedynie badania histopatologiczne mogłyby wykazać przyczynę .
Przyczyną zgonu mógł być też silny stres , który spowodował niewydolność odechową .
Ze swojej strony mogę jedynie przeprowadzić badania HCM u rodziców , co oczywiście uczynię , gdyż Matka Luny ma obecnie kocięta z tym samym kocurem .
Ciężko jednoznacznie stwierdzić co było przyczyną tak nagłej śmierci .
Gdyby to było HCM , pewnie sekcja by to wykazała . Być może była to jakaś wada serca ? a być może stres który spowodował problemy w oddychaniu a następnie zatrzymanie akcji serca .
Bardzo nam was żal
Ojciec naszego kocura miał wykonane badania HCM i PKD , on sam jednak jeszcze takiego badania nie miał .
Szkoda , że te badania nie są tak szeroko dostępne .
Mnie cały czas zastanawia ta krew w płucach - wygląda to jakby się dusiła , straszne to wszystko .