Strona 9 z 33

Re: Walter Silver EstiBri*PL

: 06 lip 2017, 14:20
autor: Sonia
Słodziak z niego niesamowity :milosc: :kotek:

Re: Walter Silver EstiBri*PL

: 06 lip 2017, 20:56
autor: fado123
Taki mały a tak pakuję , uważaj żeby zakwasów się nie nabawił :lol: :lol: :lol: słodziak cudny :milosc: :milosc: :milosc: :milosc: :milosc:

Re: Walter Silver EstiBri*PL

: 07 lip 2017, 09:44
autor: MoniQ
A kogo my tu mamy? Walterka, który dzisiaj kończy roczek! :tort: :kotek:
Sto lat chłopaku!!! :tort: :kotek: :kwiatek: :serce: :milosc:

Re: Walter Silver EstiBri*PL

: 07 lip 2017, 09:49
autor: Luinloth
Wszystkiego najkociejszego! :tort: :kotek: :tort: :kotek:

Re: Walter Silver EstiBri*PL

: 07 lip 2017, 10:42
autor: Kamila
Walterek ma już roczek :shock: To wszystkiego najlepszego, niech zdrowo rośnie, ładnie się bawi i dalej robi te swoje śmieszne minki :milosc: :milosc: :milosc: :milosc: :tort: :tort: :tort: :tort: :tort: :tort: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek:

Re: Walter Silver EstiBri*PL

: 07 lip 2017, 14:54
autor: Sonia
Wszystkiego najkociejszego dla Walterka :tort: :kotek: :kotek: :kotek:

Re: Walter Silver EstiBri*PL

: 07 lip 2017, 20:23
autor: Becia
Wszystkiego najlepszego przystojniaczku :tort: :kwiatek: :kotek: :kwiatek: :tort:

Re: Walter Silver EstiBri*PL

: 10 lip 2017, 18:50
autor: fado123
Wszystkiego Najlepszego :tort: :tort: :tort: :tort: :tort:

Re: Walter Silver EstiBri*PL

: 11 lip 2017, 11:16
autor: EsteraR
Oj dawno mnie nie było na forum i dopiero dzisiaj odkryłam, że moje dziecko ma tutaj swój wątek :D Będę zaglądac co jakiś czas ;)

Po pierwsze 1000 lat !!!!! :tort: :tort: :tort:

Zdjęcia cudne - pięknie rośnie. :milosc:

A futerko na brzuszku raczej się wybielić nie da. Jego mamusia była chyba bi-metaliczna i też tak miała takie lekko brzoskwiniowe na brzuszku. Zauważyłam, że jedząc karmę z mniejsza zawartością betakarotenu robiło się to trochę jaśniejsze, ale niestety całkiem nie znikało :(
Mamusia - Amazing British Home - jest już szczęśliwą kastratką. Ale sistra Walterka pojechała do Anglii i być może za rok lub dwa ściągniemy sobie po niej koteczkę. Walter będzie wujkiem :D

Pozdrawiam gorąco i miziam po brzuszku :kotek:

Re: Walter Silver EstiBri*PL

: 13 lip 2017, 09:32
autor: EmilkaR
Dziękujemy ślicznie za życzenia :kiss: :kwiatek:

W piątek mój Walti skończył roczek, a w niedzielę minęły 4 miesiące odkąd jest z nami.. :serce:
Z jednej strony pamiętam jakby to było wczoraj, gdy zobaczyłam go pierwszy raz i zakochałam się w Nim.. :milosc:
A z drugiej strony czuję jakbym znała Go wieki.. :kotek:
Jest cudownym, uroczym i miziastym kotkiem, dużo rozmawia, co raz głośniej upomina się o więcej głasków.. oczywiście też mruczy jak szalony, czasami wystarczy tylko krótkie spojrzenie na Walterka i już włącza traktorek.. :roll:
Dużo śpi, rano przegania muchy z okien, po południu straszy wróbelki, a wieczorem w trakcie zabaw biega po ścianach i zasypia tam gdzie skończyliśmy zabawę.. :chochlik:
Codziennie towarzyszy mi dosłownie we wszystkim, podczas przygotowywania posiłków, podczas kąpieli, podczas czytania itd.. odprowadza pod drzwi gdy wychodzę, a następnie, mrucząc niewyobrażalnie głośno, wita gdy wracam z pracy, oczywiście muszę wszystko rzucić i go poprzytulać za te godziny co był sam.. przy tym wszystkim jest mega kochany.. :serce: :serce: :serce: I rozkochał w sobie wszystkich, co go zobaczyli :kciuki: (nawet tych co uparcie twierdzili że nie lubią lub boją się kotów..)
Ogólnie jest moim wymarzonym Kocurkiem :milosc: :milosc: :milosc:

A teraz kilka fotek: :foto:

Ciocie, znalazłem sobie nowe legowisko, jest bardzo wygodne, tylko Pańcia krzyczy, że to jakaś suszarka do naczyń.. czasami jej nie rozumiem... więc w wolnej chwili tam drzemię.. :-D
Obrazek

Dostałem też nowe miseczki, mówię Wam, jedzonko od razu jest smaczniejsze :kciuki:
Obrazek

O tak sobie odpoczywam po jedzonku :)
Obrazek

A wieczorkiem Pańcia mnie tak wymęczyła, że ledwo oczka do zdjęcia otworzyłem :aaa:
Obrazek



EsteraR pisze: 11 lip 2017, 11:16 Oj dawno mnie nie było na forum i dopiero dzisiaj odkryłam, że moje dziecko ma tutaj swój wątek :D Będę zaglądac co jakiś czas ;)

Po pierwsze 1000 lat !!!!! :tort: :tort: :tort:

Zdjęcia cudne - pięknie rośnie. :milosc:

A futerko na brzuszku raczej się wybielić nie da. Jego mamusia była chyba bi-metaliczna i też tak miała takie lekko brzoskwiniowe na brzuszku. Zauważyłam, że jedząc karmę z mniejsza zawartością betakarotenu robiło się to trochę jaśniejsze, ale niestety całkiem nie znikało :(
Mamusia - Amazing British Home - jest już szczęśliwą kastratką. Ale sistra Walterka pojechała do Anglii i być może za rok lub dwa ściągniemy sobie po niej koteczkę. Walter będzie wujkiem :D

Pozdrawiam gorąco i miziam po brzuszku :kotek:
Widziałam Ami, nawet namawiałam mojego TŻ na adopcję :oops: :-D ale nie zgodził się ;-( za dwa lata planujemy przeprowadzić się do większego mieszkania, więc może wtedy.. :gwizdze: Czekamy więc na siostrzenicę :ok:
A tak w ogóle to zakochałam się też w Heniu i w Federico :milosc: :milosc: :milosc:

Pozdrawiamy :kwiatek: