Strona 9 z 19
Re: kot Horacy
: 23 maja 2018, 07:38
autor: Kasik
Re: kot Horacy
: 25 maja 2018, 11:36
autor: ludzki77
Niestety, ale USG nie wyszło zbyt dobrze, PKD to nie jest ale powodów do radości też nie ma

temat opisałem w wątku, o kuwetach gdzie pisałem poprzednio, chociaż nie wiem gdzie on powinien być umieszczony.
Re: kot Horacy
: 25 maja 2018, 13:41
autor: Luinloth
Danusia będzie miała namiary na dobrego nefrologa, bo jej Kolorek też ma chore nerki - a na odpowiednich lekach czuje się dobrze i rozrabia, więc na pewno i u Was będzie ok

Re: kot Horacy
: 25 maja 2018, 14:35
autor: ludzki77
Dziękuję, za słowa otuchy właśnie się z nią skontaktowałem. Choć i tak póki co nie mogę za bardzo się na razie za bardzo pozbierać po tej wiadomości.
Luinloth pisze: ↑25 maja 2018, 13:41
Danusia będzie miała namiary na dobrego nefrologa, bo jej Kolorek też ma chore nerki - a na odpowiednich lekach czuje się dobrze i rozrabia, więc na pewno i u Was będzie ok
Re: kot Horacy
: 25 maja 2018, 16:39
autor: Kasik
Re: kot Horacy
: 26 maja 2018, 00:10
autor: ludzki77
Dzięki za słowa otuchy, chociaż dziś to i tak nie mogę się na niczym sensownym skupić, cały czas nie daje mi to spokoju.
Jak by nie Dorszka to nawet bym nie wiedział, że coś jest nie tak (Dziękuję). A ja się cieszyłem, że jak dużo pije to jest dobrze, bo gdzieś wyczytałem, że koty zbyt mało piją.
Re: kot Horacy
: 27 maja 2018, 00:11
autor: ludzki77
Kolorowych snów.

Re: kot Horacy
: 27 maja 2018, 13:28
autor: maga
Przy opiece dobrego specjalisty będzie dobrze. Kciuki.
Re: kot Horacy
: 27 maja 2018, 17:45
autor: ludzki77
Dziękujemy. Już jesteśmy umówieni, na wtorek. Odezwiemy się po wizycie.
maga pisze: ↑27 maja 2018, 13:28
Przy opiece dobrego specjalisty będzie dobrze. Kciuki.
Re: kot Horacy
: 29 maja 2018, 21:48
autor: ludzki77
Już jesteśmy po wizycie i już jestem dużo spokojniejszy. Rozpoznanie PChN stadium 2. (podłoże genetyczne (dysplazja) - dziedziczona po dziadkach), niestety nie da się wyleczyć. Wcześniej rozpoznana więc kondycja kocurka bardzo dobra (8/10). Przy stałej opiece pani doktor i odpowiednim dostosowywaniu leczenia powinniśmy się dość długo cieszyć zdrowiem razem z Horacym.
Będziemy badać jeszcze serce u kardiologa, bo w parze z tego typu przypadłościami nerkowymi na podłożu genetycznym mogą być problemy z sercem. Ale to tylko kontrolnie i zapobiegawczo, aby wykluczyć taką ewentualność. Mam nadzieje, że serce będzie miał zdrowe.
Poza tym jeszcze w tym miesiącu będzie co tydzień na kroplówkach, no i zupełna zmiana diety i lekarstwo codziennie do karmy.