Strona 9 z 10
Re: Mea
: 07 lis 2019, 11:24
autor: Karioka
Więcej zrobić już nie możesz. Tylko takie sprzątanie to trzeba będzie powtarzać. Choć w sumie nie wiem ile w tym sensu, tak szczerze mówiąc. Bo chyba ile by się nie sprzątało to nie ma gwarancji, że się osiągnie zamierzony efekt.
Nie wiem czy to normalne, że kot się tak ślini. Może ktoś inny się wypowie? A może zadzwoń do weta i spytaj? Może na ulotce od leku jest napisane?
A długo trwa taka terapia?
A ta podłoga to bardziej jak parkiet czy panele?
Ja mam panele i myję mopem parowy, teściowa ma parkiet u też tak sprząta i jest OK.
Ale nie znam się na podłogach.
Re: Mea
: 07 lis 2019, 12:30
autor: as1112
Dzwoniłam do weta. Nie była pocieszona, podobno niektóre koty tak mają. Nie odpowiada jej smak więc w ten sposób reaguje. I ja i wetka mamy nadzieję, ze jednak połknęła lek i dopiero się wyśliniała. Ślina była przezroczysta a lek brązowy wiec nadzieja jest.
Będziemy walczyć dalej bo przy tabletkach byłoby pewnie jeszcze gorzej.
Dziś poświęcę jedną dawkę i zmieszam z sosikiem i karmą - może uda się ją oszukać.
Podłoga olejowana nie cierpi wilgoci, wody a po tych mopach parowych chyba byłaby bardzo nawilżona wiec mogłaby ulec zniszczeniu.
Re: Mea
: 07 lis 2019, 12:33
autor: as1112
Terapia trwa 5 dni - czyli do końca długiego weekendu

Nie wiem jak to zniesiemy i my i ona

Żeby chociaż była pewność, że to na pewno wybije te lamblie ale jak tak troszkę poczytałam w necie to chyba będzie jednak dłuuuga walka

Nastawiam się też na wzmacnianie jej odporności beta glucanem.
Re: Mea
: 07 lis 2019, 13:21
autor: Jaskier
as1112 pisze: ↑07 lis 2019, 12:30
Podłoga olejowana nie cierpi wilgoci, wody a po tych mopach parowych chyba byłaby bardzo nawilżona wiec mogłaby ulec zniszczeniu.
Nie widziałem mopa parowego w akcji ale tak mi się wydaje że wiele wody nie zużywa, za to działa temperaturą, której naturalne drewno też nie lubi
Re: Mea
: 07 lis 2019, 13:25
autor: Karioka
Jaskier pisze: ↑07 lis 2019, 13:21
as1112 pisze: ↑07 lis 2019, 12:30
Podłoga olejowana nie cierpi wilgoci, wody a po tych mopach parowych chyba byłaby bardzo nawilżona wiec mogłaby ulec zniszczeniu.
Nie widziałem mopa parowego w akcji ale tak mi się wydaje że wiele wody nie zużywa, za to działa temperaturą, której naturalne drewno też nie lubi
Tak to prawda, że działa temperaturą, wody nie ma dużo.
To nic. Robisz co możesz.
Głowa do góry, może będzie dobrze szybciej niż myślisz

Głaski dla koteczki

Re: Mea
: 14 lis 2019, 09:15
autor: as1112
Mea już po leczeniu. Łatwo nie było, do dziś nie jest zbyt ufna gdy się do niej zbliżam

Mam nadzieję, że szybko zapomni.
Teraz skupiam się na wzmocnieniu jej odporności. Podaję jej probiotyki, beta glukan i enzymy.
No i tak to można żyć - jedna, max dwie, twarde, niemal bezwonne kupy dziennie

nawet nie wiedziałam, ze może być tak pięknie

Oby nie wróciły te paskudy!
My jesteśmy w trakcie diagnostyki pod kątem lamblii ale nawet jeśli nic nie wyjdzie ( podobno rzadko wychodzi) to zamierzam odrobaczyć całą rodzinę Zentelem.
A co się nasprzątałam przez ten weekend ...

Re: Mea
: 14 lis 2019, 10:34
autor: Karioka
O, to szybciutko. Super! Gratulacje

Re: Mea
: 14 lis 2019, 22:17
autor: Jaskier
Dobrze że już zdrowa

Re: Mea
: 15 lis 2019, 13:54
autor: maga
Zrób kontrolnie co jakis czas badanie kału. Girdie uwielbiają wracać.
Re: Mea
: 16 lis 2019, 10:26
autor: as1112
No właśnie chyba za szybko się cieszyłam
Od wczoraj wieczorem znów kleksy i 3 kupy na dobę

Dziś od rana już dwie
Łudzę się, ze to alergia na kurczaka gdyż mąż nie wiedział i otworzył puszkę z kurczakiem - jedną porcję dostała.
Do tego ma jakby rozdrapane uszko w środku, czerwone jest.
Oby to nie powrót giardii bo zwariuję
A było już tak pięknie ...