Strona 9 z 56

Re: Dynastia, czyli krótkie historie kotów z worka

: 01 lis 2020, 16:29
autor: Sonia
Hehe byleby do garnka nie wpadł :lol:

Re: Dynastia, czyli krótkie historie kotów z worka

: 01 lis 2020, 17:46
autor: Joasia
Na okapie.... Jejku, tego jeszcze nie widziałam. :shock:
Widać, że i miseczka się tam znalazła. :lol: :lol: :lol:
Czego to człowiek nie zrobi dla swoich pupili....

Re: Dynastia, czyli krótkie historie kotów z worka

: 01 lis 2020, 20:21
autor: Dynastia
To nie była KOCIA miseczka ... :shock:

Re: Dynastia, czyli krótkie historie kotów z worka

: 02 lis 2020, 10:06
autor: Sonia
Te łobuzy każda miseczkę uznają za swoją, bo jakżeby inaczej :lol:

Re: Dynastia, czyli krótkie historie kotów z worka

: 02 lis 2020, 13:48
autor: Dynastia
Takie pytanie mam :shock: Czy Wasze pluszaki siedzą grzecznie na podłodze i czekają na „wydawkę” ? :hidden: Bo, że drą japę, to już wiem :haha:

Re: Dynastia, czyli krótkie historie kotów z worka

: 02 lis 2020, 14:23
autor: Sonia
Moje mają chrupki na podlodze, każdy na swoim specjalnym stoliczku, a mięsko i puszki dostają na blacie na talerzykach rozstawionych po obu stronach zlewu. Tobi siedzi i czeka grzecznie az jego talerzyk sie napelni, a Tami to zależy co daje. Jak puszke to czeka az mu zrobię z tego zupę, a jak wolowinka surowa to tańcuje mi i muszę uważać żeby mu nosa nożem nie przyciąć razem z wołowinką :mrgreen:

Re: Dynastia, czyli krótkie historie kotów z worka

: 02 lis 2020, 14:28
autor: Luinloth
A gdzie tam, łażą po blacie i pchają nos w jedzenie nim się je uda dobrze nałożyć :lol:

Re: Dynastia, czyli krótkie historie kotów z worka

: 02 lis 2020, 18:07
autor: Karioka
Moje dziewczyny chodzą wszędzie. Ale też jedzą na stole w kuchni. I na szafce pod sufitem stoi jedna miska z suchym.

Celinka kiedyś szła za mięsem i weszła w garnek z wodą (zimną) jedną łapą.

Re: Dynastia, czyli krótkie historie kotów z worka

: 03 lis 2020, 10:58
autor: MoniQ
Khaleesi czeka grzecznie, a Mordimuś drze japę, wskakuje na blat, krzyczy, pogania i w ogóle jest klientem awanturującym się :lol: Ale trzeba przyznać, że nauczył się, że musi zejść z blatu, żeby dostać jeść ;-))

Re: Dynastia, czyli krótkie historie kotów z worka

: 03 lis 2020, 11:43
autor: Sonia
Żeby nie było, że moje kotki to takie grzeczne zawsze, to dodam że Tobinek ma już na swoim koncie spalona patelnię, która była nie do uratowania. Przeszedł się po płycie i włączył mi grzanie na maksa. Dowiedziałam się o tym, jak już smród na całą chałupe był :mrgreen: