Strona 9 z 52

: 03 sty 2011, 18:40
autor: pudelek
Jutro o 9 jedziemy ciachać pomponiki. Bardzo się denerwuję, że będę musiała zostawić tam Igorka samego.Mam nadzieje że wszystko będzie ok :-| Kociak jest dziś rozdrażniony i marudny, bo jest głodny. Zjadł tylko śniadanko więc teraz nie daję mi żyć i zaczął podgryzać kwiatki, czego wcześniej nie robił.

Trzymajcie kciuki żeby wszystko poszło dobrze.

: 03 sty 2011, 18:43
autor: manita
kciuki <ok>

: 03 sty 2011, 19:27
autor: nikaxx
melduję się <ok>

: 03 sty 2011, 19:50
autor: Dorszka
Kciuki zaciśnięte :)

: 03 sty 2011, 19:52
autor: Sonia
Moje też <ok>

: 03 sty 2011, 19:55
autor: Ewmeta
Ja również trzymam kciuki, przede mną też w niedługim czasie ciachanie pomponków więc wiem co czujesz, ale jestem pewna że wszystko pójdzie sprawnie.

Pozdrowienia dla Was.

: 03 sty 2011, 20:01
autor: Beatam
Trzymamy kciuki za Igorka i jeszcze jego pomponiki. Maniuś będzie się "drylował" w połowie lutego <lol> i też na kciuki liczymy

: 03 sty 2011, 23:41
autor: Dracanka
Kciuki trzymam,i mnie w styczniu czeka kolejny zabieg,więc tym bardziej Ci kciukam,znam stres <ok>

: 04 sty 2011, 15:18
autor: pudelek
Uff ,jesteśmy już po. Wydaję się że wszystko jest w porządku. Niestety Iguś nie chce leżeć w ciepełku tylko łazikuję po zimnej podłodze. Mam nadzieję że mu to nie zaszkodzi.
Po wyjściu z kontenerka pierwsze swoje chwiejne kroczki skierował w miejsce gdzie normalnie stały miski z jedzeniem. Dostał odrobinkę ukochanego tuńczyka, którego bardzo powolutku spałaszował. Nie chciał pić ani skorzystać z kuwety. Teraz śpi, ale niestety na podłodze. :-(

: 04 sty 2011, 17:05
autor: manita
szybko zapomni o przejściach, moje też wybierały mało wygodne miejca