Strona 81 z 538

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 18 kwie 2013, 07:45
autor: asiak
[quote="Audrey"

I już Was więcej nie męczę. ;-)[/quote]
Zniosę każde tortury <mrgreen>
Czekam... <lol>

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 18 kwie 2013, 12:16
autor: Agnes
mało mi <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 18 kwie 2013, 16:08
autor: Audrey
Molly pisze: A czemu już nie FB ? Szkoda, bo leniuch jestem i łatwiej mi lajkować <oops>
Molly, za dużo czasu spędzałam przy komputerze ;-)

Baxter zaczął tracić sierść w ilościach ogromnych. Domyślam się, że to zmiana aury jest przyczyną, bo futerko nadal jest ładne, lśniące i mięciutkie. Tylko niestety jest wszędzie. Wystarczy, że się go pogłaszcze, a kłaczki lecą niesamowicie.
Ewo, dziękuję Ci za pomysł z mokrą rękawicą do czyszczenia dywanu. :roza: :roza: Raz na tydzień taki zabieg jest konieczny. Tym bardziej przy włochatych dywanach.
Dziś w nocy Baxter czuwał i pilnował obiektu latającego, który zbłądził w naszej sypialni. <lol>
Gdzie owad, tam i on. Podziwiam go za cierpliwość. W końcu TŻ pozbył się intruza, bo inaczej Baxteson nie zmrużyłby oka. A rano nawet nie wstał, jak co dzień, z mężem aby towarzyszyć mu podczas parzenia kawy, tylko spał przy mnie jak zabity na podusi, zwinięty w kłębuszek <serce>

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 18 kwie 2013, 17:32
autor: margita
mi też mało ... tylko nas rozochociłaś do oglądania ... <mrgreen>

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 18 kwie 2013, 17:38
autor: EwaL
Te koty muszą się tyle napracować, jakbyś miała biegac przez pół nocy za intruzem to sama byś zaspała :aaa:
U mnie rękawica tez idzie w ruch raz w tygodniu. Po takim potraktowaniu drapaka Lol dokładnie sprawdza, czy niczego nie zepsułam. Ilość futra po takim odkurzaniu- mogę ukulać z sierści małego Lolka <lol>

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 18 kwie 2013, 18:27
autor: bahi
Ja jeszcze polecam taką rękawicą do sierści ale właśnie zmoczoną Baxterka potraktować. U nas skutkowało.
A co do samego Pana Kota to ochy i achy same <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 18 kwie 2013, 20:13
autor: Julcik
Jaki masz ładny podpisik :ok:

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 18 kwie 2013, 20:36
autor: Audrey
Julcik pisze:Jaki masz ładny podpisik :ok:
A dziękuję Juleczko :-)

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 19 kwie 2013, 00:13
autor: Agnes
minka z podpisu...nie sposób się nie uśmiechnąć <lol>
kłaczkowy problem jest i u nas, kłaczki są wszędzie, na stole, pod stołem, w zupie, przyklejone do tv... o kanapie, łóżku i krzesłach nie wspomne ;-)) i mimo tego, że przy odkurzniu (a odkurzam 2 razy w tygodniu, na więcej nie mam czasu) kłaczków w pojemniku zbiera się tyle, że poduche możnaby było upchać, na Lumi coś ich nie ubywa <lol>
dobrej nocy Wam życze! :kotek: :kwiatek:

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 20 kwie 2013, 20:35
autor: Molly
Kurcza a ja ciągle mam Fb włączone, patrzę, czy nie patrzę jest ... na odwyk mnie <oops>

A przegapiłam sobie chyba z tą rękawicą, podpowiedzcie proszę co to za rękawica, wiem, że wilgotną ściereczką można zbierać kłaki, ale rękawica wydaje się bardziej praktyczna - tylko o szczegóły proszę <pokłon>