Strona 81 z 146

: 29 sty 2011, 20:16
autor: gosiaczek8807
No co jest z tym chorowaniem?
Eeh.. Mój kot nienawidzi gdy jestem chora, bo nie mam siły się z nim gonić.
Ale widzę, że Megi i Fibi nie narzekają, tylko bawią się ładnie ;-))

: 29 sty 2011, 21:11
autor: Dracanka
Piękne masz dziewczyny,Reniu! Cichusio trzymam kciuki za Fibi <ok>
Śliczne zdjęcia,fajnie że jest na co patrzeć,a jeeest <serce>

: 29 sty 2011, 21:49
autor: manita
no w końcu pokazałaś ślicznotki i tym razem nie są "upalone"

: 29 sty 2011, 21:59
autor: Maria
śliczne mordki. :]

: 29 sty 2011, 22:26
autor: Dorota
to nie zapeszajmy Reniu i oby ten stan jak najdłużej utrzymywał się u Fibusi :-)

Widzę po pysich ,że Miśki wykochane na maxa <mrgreen> a Ty Pańciu wracaj nam do zdrowia :hug:

: 30 sty 2011, 16:06
autor: Vanicca
Zdrowiej Reniu :hug: !

Ostatnio czytałam artykuł na temat krwawiących qupek w Veterinary Focus, jak dotrę do domu to podeślę Ci go na priv :-) . Trzymam kciuki żeby Fibi w końcu w pełni wyzdrowiała :kotek:


PS. Dostałam kalendarz, bardzo dziękuję! :kiss:

: 30 sty 2011, 18:42
autor: asiek
Zdrówka życzę Tobie i ogonowi. :kotek: A tak wracajac do dywanu <offtopic> jak się z takiego kudłacza zbiera "produkty" naszych kociastych?

: 30 sty 2011, 18:46
autor: Renia
Jeżeli pod pojęciem "produkty" masz na myśli sierść, to schodzi elegancko pod odkurzaczem. Dla mnie ten dywan to zbawienie, bo nie krążą mi kłaki po mieszkaniu, tylko osadzają się na nim i czekają tam aż do odkurzania :ok: Dzięki temu nie muszę już tak za sobą ganiać z klejącą szczotką.

A jeżeli miałaś na myśli inne produkty naszych kociastych, to na szczęście Fibi nie zostawia mi już niespodzianek na dywanikach <lol>

: 30 sty 2011, 18:55
autor: asiek
Tak chodzi o kudły. Jak to taki "zbieracz" to rewelacja.

: 01 lut 2011, 11:17
autor: Kamiko
Tak się cieszę Reniu ze stanu Fibi .