Strona 81 z 138

Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń

: 27 paź 2016, 00:16
autor: Natashas
Jak ja doskonale rozumiem Twoje wątpliwości :((((

Dużo siły Misiu kochany <ok> <ok> <serce> :kotek:

Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń

: 27 paź 2016, 08:37
autor: ozon
Trzymam kciuki za dzisiejsze ćwiczenia :kotek: i za Twój spokój ducha :hug:

Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń

: 27 paź 2016, 09:21
autor: Becia
Przytulam mocno Aurorko :hug: :hug: :hug:

Za Buliczka <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> :kotek: :kotek: :kotek: :kotek:

Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń

: 27 paź 2016, 16:54
autor: norka
:hug: :hug: :hug: :hug: dla Ciebie Aurorko... i dla rekonwalescenta :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek:

Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń

: 27 paź 2016, 18:17
autor: Kamila
Jak tam nasz rekonwalescent Aurorko, dziś już lepiej? Mam nadzieję, że tak <ok> <ok> <ok>

Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń

: 27 paź 2016, 19:03
autor: asiak
Buliczku, jak dzisiaj się czujemy? :kotek: :kotek: :kotek:

Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń

: 27 paź 2016, 19:21
autor: Luinloth
Co u Bulisia? :kotek: <ok>

Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń

: 27 paź 2016, 19:44
autor: fado123
Trzymam mocno kciuki <ok> <ok> <ok> i wierze że bulik pozbiera się i psychicznie i fizycznie <ok> <ok> <ok>

Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń

: 27 paź 2016, 22:12
autor: aurora80
Dziękujemy za wszystkie kciuki i myśli. Bunio dzisiaj czuje się wyraźnie lepiej aczkolwiek na pewno niezbyt komfortowo w swoim okropnym kołnierzu, w którym ma problemy jeszcze większe z poruszaniem się. Oczywiście nie za bardzo pozwala nam na dręczenie nóżki a my z każdym jego miauknięciem prawie mdlejemy ale musimy dać radę...dla niego <serce>

Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń

: 27 paź 2016, 23:41
autor: dagusia
W takich sytuacjach trzeba mysleć pozytywnie. Robimy to wszystko po to, żeby kotkom było lepiej. Bulik na pewno z czasem zrozumie, że to dla jego dobra :kotek: :kotek: :kotek: dzielny kochany koteczek- po operacji słaby, tak samo jak człowiek. Z dnia na dzień, będzie tylko lepiej :-? Głowa do góry, wszystko sie ułozy! 3mamy kciuki i 8 kocich łapek za Bulika <ok> <ok> <ok>