Strona 81 z 171
: 22 wrz 2011, 19:58
autor: manita
Proszę nie mówić nic złego na temat figury Bazyla, bardzo ładnie kotek wygląda.
: 22 wrz 2011, 21:49
autor: animru
Dzięki dziewczyny, ale w porównaniu do niektórych rocznych kocurów tutaj na forum to Bazylek chudzielec

ale nieważne. Najważniejsze dla mnie jest to, żeby już nam nie chorował. Powiem Wam, że po tych przychodach to codziennie przyglądam mu się uważnie, a jak tylko śpi za długo, to od razu mam serce w gardle <shock>
Czy wasze koty też mają słabość do... taśmy klejącej? Ja nie wiem, co jest w tym kleju, ale mój Bazyl to ocipiał na punkcie taśmy <rotfl>
: 22 wrz 2011, 22:13
autor: animru
tfuuu - "przygodach" oczywiście <lol>
: 22 wrz 2011, 22:47
autor: madziulam2
a ile tak z ciekawości waży Bazyl??
: 22 wrz 2011, 22:55
autor: Anka
animru wylizuje klej z tasmy? po zostaw taśme w zasięgu Lucka, a najlepiej taką szeroką, biała, to murowane wylizywanie kleju. i glośny mrukot. narkoman jeden!
: 23 wrz 2011, 22:06
autor: Elwira
animru pisze:
Czy wasze koty też mają słabość do... taśmy klejącej? Ja nie wiem, co jest w tym kleju, ale mój Bazyl to ocipiał na punkcie taśmy <rotfl>
Hmmm.... Tak się zastanawiam, ale taśmy nie pamiętam, chyba nawet nie miały w zasięgu. Chociaż wczoraj widziałam jak się bawią workiem, i ciągały go właśnie za małą zieloną taśmę, która wcześniej oklejała worek, żeby z niego rzeczy nie wypadły, taka mała jak przy niektórych zapakowanych krojonych chlebach... A tak normalnie to jeszcze raz widziałam jak moja Śnieżka, w sumie nie raz tylko pare razy jadła gumkę recepturkę, i wszystkie zabawki wiszące na gumkach jakie miałam kupione specjalnie dla kotów, są teraz zniszczone, bo ona je przegryza (przeżuwa) <diabeł> . Ale mięsa surowego to nie chce żuć

.... Jak miałam drapak z wiszącymi kulkami, to zostały tylko resztki grubych gumek na których te kulki wisiały

....
Ps: wolę nie wiedzieć co by było gdyby moje koty dorwały się do jakiegoś kleju <shock> ....
<rotfl>
: 11 paź 2011, 12:58
autor: animru
To ja tylko dam znać, że żyjemy :->
Bazylowi sierść odrasta, nie widać już blizny, Teodor waży już 5,600, zapasy codziennie uskuteczniane, wszystko w porządeczku :-)
STO LAT DLA TEODORA, BO DZISIAJ KOŃCZY 10 MIESIĘCY!
Pańcia nie ma teraz czasu na robienie zdjęć, bo we czwartek obrona pracy magisterskiej (po czterech latach od zakończenia studiów <lol> chyba jestem rekordzistką, ale wcześniej dzieci mi nie dały) także trzymajcie kciuki mocno bo się trzęsę ze strachu! <shock>
(a do tego mam ładną anginkę, ach

)
: 11 paź 2011, 14:56
autor: Sonia
To głaski dla Teodorka wielko-kota
A dla Ciebie wielkie kciuki na czwartek <ok> na pewno się uda :-)
: 11 paź 2011, 15:00
autor: Mago
animru, kciuki będę bardzo trzymać

Zapewniam Cię, że nie jesteś rekordzistką.
A dla Teodorka, wiadomo co

dużo zdrowia!
: 11 paź 2011, 15:57
autor: madziulam2
wszystko będzie ok