Strona 82 z 241

: 12 gru 2011, 16:52
autor: Matyldonka
Bardzo sie cieszę, że nie jest najgorzej :-)
A jak w nocy? Separacja, czy raczej juz wszystkie kotki chrapią razem?

: 12 gru 2011, 17:32
autor: Bartolka
Matyldonka pisze:Bardzo sie cieszę, że nie jest najgorzej :-)
A jak w nocy? Separacja, czy raczej juz wszystkie kotki chrapią razem?
Lulu śpi z TŻtem w osobnym pokoju. Trochę się boję, bo Bibi przyczajona i wycofana jeszcze posykuje, ale od jutra raczej open space :-)

: 12 gru 2011, 17:40
autor: Matyldonka
No to zaciskam powoli kciuki :-)

: 12 gru 2011, 17:42
autor: Julcik
Czyżby Holly robiła za kocią mamę?;)
Fajnie,że na tej linii bez problemowo.
Za to Bibi chyba zazdrosna mam nadzieję,że szybko minie i już niedługo będzie można zobaczyć fotki trzech cudeniek <zakochana>

: 12 gru 2011, 18:13
autor: Sonia
Bibi była najmłodsza i wszyscy jej nadskakiwali to teraz jest w szoku, że już nie będzie pępkiem świata i jedynym oczkiem w głowie swojej Pańci. Holly reaguje spokojniej, bo to już poważna stateczna koteczka i już jedno dokocenie w życiu przeżyła, więc stwierdziła, że nie ma się co ekscytować. Mam nadzieję, że Bibulka otrząśnie się z szoku i zaprzyjaźni się z malutką Lulu i będą razem szaleć po mieszkaniu. Trzymam kciuki <ok>

: 12 gru 2011, 21:59
autor: Bartolka
Sonia :-) Ja to podobnie interpretuję. Jednak Bibi jest strachliwa, a przekonałam się o tym w ostatnim czasie podczas dwóch wizyt "obcych". Moi Rodzice przyjechali na weekend i pirat Bibi przez pierwszą dobę chodziła przyczajona przy ścianach, albo chowała się w sprawdzone skrytki. Hydraulik natomiast doprowadził ją do szaleństwa. Byłam w tym czasie z nią i Holly w innym pokoju. Nawet go na oczy nie widziała, ale obcy głos i nowe dżwięki wywołały w niej atak paniki - rzuciła sie na ścianę i drapała, jakby chciała zrobić wykop <shock> Holly na nią patrzyła zdziwiona, mrugając powoli. Kurier powoduje u niej podobne zachowania i jeszcze przez jakiś czas po dostarczeniu paczki muszę ją uspokajać, bo oczy ma tak przerażone, jakby chciano ją porwać. A to taki chojrak na co dzień <lol>
Wierzę, że z czasem wszystko sie unormuje i będę mogła pokazać zdjęcie trio w wersji "zrelaksowanej" <lol>
Poniżej pierwsza sytuacja kiedy Bibi się zbliżyła, a po chwili fuknęłą i uciekła <shock>
Obrazek

Holly często siada bardzo blisko i patrzy na Lulu, już nie syczy i coraz częściej przyłącza się do zabawy :-)
Obrazek

I Lulusiek...szybko pokochała obiektyw <zakochana>
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Kiedyś z rozczuleniem spojrzę na te proporcje dzieciny i szurka :-)
Obrazek

Jednak mymłon jeszcze stosuję, bo przy takim apetycie często Lulutek z głodu ma amnezję i muszę jej przypomnieć do czego służą chrupki <lol>

: 12 gru 2011, 22:11
autor: Ania_83
O jezu... <shock> jakie piękne zdjęcia. Cudowne ! <zakochana>
A to z języczkiem? EXTRA!! mam ochotę pomiziać Twoje kociaki. Są przesłodkie ! <serce>

: 12 gru 2011, 22:25
autor: Gosia i Ira
cudowne są wszystkie 3 <zakochana>

Trzymam kciuki za wspaniałe relacje <ok>

: 12 gru 2011, 22:54
autor: Joanna P.
Piękne dziewczynki <zakochana> i jak zwykle wspaniale sfotografowane :-)

Moim zdaniem socjalizacja Bibi przebiega całkiem szybko - przecież minęło zaledwie kilka dni! Niebawem zobaczymy klimatyczne zdjęcia zgranego trio :-)

:kotek: :kotek: :kotek:

: 12 gru 2011, 22:56
autor: Dracanka
Gratuluję dokocenia :-)

Przez to, że nazwałaś ją Lulu, jak moją Dziewczynkę, i imię masz jako trzecie w kolejce, wątki mi się mylą i myślę, że w moim naskrobano <shock> <lol>
To dlatego wciąż mim powtarzałaś, że LULU to takie piękne imię...