Strona 82 z 538

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 20 kwie 2013, 20:42
autor: Miss_Monroe
Baxterek jest śliczniutki i widzę, że lubi sobie poczytać w wolnym czasie <lol>
Molly pisze:A przegapiłam sobie chyba z tą rękawicą, podpowiedzcie proszę co to za rękawica, wiem, że wilgotną ściereczką można zbierać kłaki, ale rękawica wydaje się bardziej praktyczna - tylko o szczegóły proszę <pokłon>
Chyba o taką >>rękawice<< chodzi :-)

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 20 kwie 2013, 20:43
autor: Molly
oj dzięki MM :kwiatek: super to jest , dzięki, dzięki :-)

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 21 kwie 2013, 09:52
autor: Audrey
Molly już wiesz, że chodzi o zwykłą, gumową rękawicę. Można ją swobodnie moczyć w wodzie. Ale ta, wklejona przez MM to niezły pomysł, przy czesaniu mojego sierściuszka, który traci kłaczki na wiosnę.
Molly, no niestety Fb uzależnia. Ja czuję się o niebo lepiej, choć nie powiem, nie raz zatęsknię <lol>

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 21 kwie 2013, 10:41
autor: Molly
w ramach małego detoksu - dziś od rana nie ma mnie na FB ;)
Za info o rękawicach jeszcze raz dziękuję :-)

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 22 kwie 2013, 18:11
autor: Audrey
U nas od wczoraj kwitnie lenistwo <lol>

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 22 kwie 2013, 18:12
autor: Julcik
Pięknie jak zawsze <serce>

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 22 kwie 2013, 18:15
autor: Audrey
Julcik :roza:
A dziś o 3 nad ranem wzięłam na klatę 6 kg <lol> Przepraszam, to sześć niebieskich kilogramów weszło na mnie samo i zbarankowało , żeby mnie obudzić <lol>

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 22 kwie 2013, 18:18
autor: Agnes
Audrey <lol> <lol> <lol> 6kg kochanego niebieskiego ciała... to musiała być miła pobudka <mrgreen>
piękny śpioszek <serce>

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 22 kwie 2013, 18:19
autor: Julcik
Aniu, takie pobudki są dużo przyjemniejsze niż brzęczący budzik :-) Chociaż może nie o 3 nad ranem ;-)
Ja się już przyzwyczaiłam do tego, ze Avari siada na mnie lub obok i paca łapką w nos bym wstała. Z tym, że ja mam kota lekkiej wagi ;-))

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 22 kwie 2013, 18:21
autor: Audrey
Agnes, masz rację, to była bardzo miła pobudka, bo takie czułości ze strony Baxtera zdarzają się tylko w nocy. Więc nic, a nic się nie gniewam na niego, tylko korzystam ile mogę <lol>