Strona 83 z 530
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 26 kwie 2013, 13:51
autor: Becia
Karmelek jest biedny z tymi zaparciami/zakłaczaniem. A Ty Elwirko razem z nim.
Fajnie, że jednak zrobił kupkę. Możesz być teraz chociaż troszkę spokojniejsza

Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 26 kwie 2013, 14:09
autor: asiak
Danusia pisze:
Straszny taki charakter <strach> na własne życzenie się zadręczymy

Danusiu, Elwirko ja też mam taki paskudny charakter, sama się nakręcam <strach>
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 26 kwie 2013, 14:26
autor: EwaL
Jak dobrze, że w świecie zadręczania się jest nas więcej <lol> Moja udręka to łzawienie i zaglądanie do kuwety za bryłkami sikowymi. Karmelek, będzie dobrze <ok> <ok> <ok>
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 26 kwie 2013, 14:38
autor: elwiska3
Danusia pisze:Z tym rozumieniem Ciebie masz 120 % rację , ja też wiecznie mam jakiś koci problem
A to Kala mniej je ,a to Kolorusiowi znowu łezki lecą z oczków ,a to kupki dzisiaj nie było , czasami mam wrażenie ,ze mniej panikowałam nad Pauliną jak była mała <lol>
Straszny taki charakter <strach> na własne życzenie się zadręczymy

No właśnie mnie Tosia tez mniej martwi. Raczej nie panikuję nad jej stanem zdrowia ( od tego mam męża) a zdarza się że biedna zaraz po przedszkolu, bez obiadu do weterynarza jedzie z Karmelkiem <strach> chyba jestem zła matką :-)
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 26 kwie 2013, 16:46
autor: asiek
A spróbuj na te zaparcia Colon C lub zmiel siemię lniane tak- pół łyżeczki zalej ciutką wody i dodaj do karmy.Profilaktycznie można 2-3 razy w tygodniu dodawać.
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 26 kwie 2013, 17:15
autor: elwiska3
Spróbuję ten Colon i błonnik po powrocie
Karmelek już jest u dzidków. Siedzą z moim tata przed komputerem. Syneczek zwiedził już mieszkanie i skorzystał z kuwety.
A ja w domu pootwierałam wszystkie okna i balkon. Ale marna to pociecha.
Pusty jest dom bez kotka
weszłam i od razu wołałam dzień dobry syneczku

Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 26 kwie 2013, 17:17
autor: asiak
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 26 kwie 2013, 17:51
autor: Danusia
Oj Elwirko

<mrgreen> właśnie mój mąż sam pojechał z sunią na działkę ,a my zostałyśmy

musi nam przygotować koci pokój <lol>
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 27 kwie 2013, 08:30
autor: elwiska3
oj dziewczyny <lol> wyobraźcie sobie, że dziś rano zamiast się ogranąc najpierw forum włączyłam <lol>
Musze zadzwonić jak mój Karmelcio na wakacjach.
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 27 kwie 2013, 08:33
autor: Becia
Ja robię dokładnie tak samo <mrgreen>