Strona 83 z 452

: 27 lip 2012, 22:35
autor: Miss_Monroe
margita pisze:jeju dziewczyny .... <klaszcze> <klaszcze> <klaszcze>
kotuchy śpią przy mnie na tej samej półce z 40cm oddalone od siebie ... <shock>
ale na tej samej półce ... i Izar nie syczy i nie burczy tylko śpi ... <mrgreen>
Margi rewelacja:)! Szybciutko rób fotkę pierwszego dużego przełamania lodów <tańczy> ! Baaardzo się cieszę i powiem: a nie mówiłam <klaszcze> <ok> !

: 27 lip 2012, 22:36
autor: AgnieszkaP
Super <klaszcze> Niedługo będą przytulanki :-)

: 27 lip 2012, 22:39
autor: margita
boję się wstac aby ich nie pobudzic ... a nogi mi już cierpną .... <lol>

: 28 lip 2012, 08:11
autor: dora
Margita wspaniałe wieści, jeszcze chwila, a kotuchy zapałają do siebie wielką miłością i będą spały wtulone w siebie <klaszcze> Bronuś jest wspaniałym starszym braciszkiem.

: 28 lip 2012, 09:05
autor: margita
poranne śniadanie ...
zdjęcie brzydkie, ale tak wygląda nasz dzisejszy poranek ... :-(
wczoraj upał i piękne słońce ... a dziś pozostał tylko upał i doszły cmury i deszcz ... :-x miejmy nadzieję, że się jeszcze wypogodzi ...

kociarstwo wspólnie ładnie jadło choć na koniec nie obyło się bez syków Izar ... niestety ... :-(
wciąż się Bronusia boi ... ale sami zobaczcie jaka jest różnica ... więc nie ma się co dziwić ...

Obrazek

: 28 lip 2012, 09:24
autor: yamaha
<strach>
Toc Bronus za 4 takie Zorrki moze robic !

Slicznie wcinaja "maluszki" <zakochana>

: 28 lip 2012, 09:52
autor: margita
słonko wyszło to i sesja drapakowa nam się udała ... <mrgreen>

Obrazek

Obrazek

taka jestem malutka .... <zakochana>

Obrazek

Obrazek

Bronusia nie ma w pokoju, to Izar może odetchnąc ... chodzi za nią krok w krok i nie rozumie dlaczego ona nie chce z nim pogadac ... :kotek:

: 28 lip 2012, 09:57
autor: AgnieszkaP
margita pisze:Bronusia nie ma w pokoju, to Izar może odetchnąc ... chodzi za nią krok w krok i nie rozumie dlaczego ona nie chce z nim pogadac ... :kotek:
No bo jak tu rozmawiać z niedźwiedziem <strach> <lol>
margita jest dobrze, a lada chwila będzie super :ok:

: 28 lip 2012, 10:05
autor: Sonia
Margita ja bym już na noc nie zamykała pokojów tylko zostawiła otwarte. Prędzej się kotki dogadają, jak będą mogły w nocy się spotykać. Tak mi się wydaje przynajmniej.

: 28 lip 2012, 10:09
autor: yamaha
Sonia pisze:Margita ja bym już na noc nie zamykała pokojów tylko zostawiła otwarte. Prędzej się kotki dogadają, jak będą mogły w nocy się spotykać. Tak mi się wydaje przynajmniej.
Od czwartku jej to mowie ! <święty>
Ale czy to szczecinianke da sie przekonac :bicz: