Strona 83 z 95

Re: Sir Newton i cyn-Amonek

: 16 wrz 2015, 09:07
autor: Kasik
Eeej, czym Ty tego młodego karmisz, na hormonach wzrostu chyba jedzie <strach> <lol>
Matko jedyna jak on urósl <shock> A jaki jest śliczny <serce> <zakochana> <serce>
Jak oni pięknie razem wyglądają <serce> <serce> :kotek: :kotek:

Re: Sir Newton i cyn-Amonek

: 16 wrz 2015, 10:36
autor: asiak
<zakochana> <zakochana>

Re: Sir Newton i cyn-Amonek

: 16 wrz 2015, 12:49
autor: elsa
Męska komitywa, ach <zakochana> Do tego przystojni do granic możliwości! <serce> <zakochana> Cudownie im razem!

Re: Sir Newton i cyn-Amonek

: 16 wrz 2015, 21:31
autor: cheshire
Dziś z powodu przeziębienia zostałam w domu i miałam taaaakie widoki <zakochana> Oprócz tulenia się zaobserwowałam jak Amonek porządnie wyczyścił prawe uszko Newtonowi a ten był z tego faktu całkiem zadowolony i się odwdzięczył tym samym <zakochana> A potem wspólnie leżeli wtuleni <serce>

Re: Sir Newton i cyn-Amonek

: 16 wrz 2015, 22:40
autor: dagusia
Ale chłopaki maja super- sielanka jak nic <zakochana> Szybciutko się pokochali :-)

Re: Sir Newton i cyn-Amonek

: 16 wrz 2015, 23:49
autor: Monic
Jak słodko u Ciebie, wspaniale widoki! Co ja bym dała za takie. U mnie Tamirka lasi się do Timona, a on ma wtedy minę jakby mówił "weź kobieto, nie przeginaj z tą czuloscia" <lol> Ale Cynamon urósł!!

Re: Sir Newton i cyn-Amonek

: 18 wrz 2015, 12:54
autor: Fusiu
wow, wow, wow Ależ on urósł <serce> <serce> <serce> <serce> <serce>

Niesamowite <serce> <serce>

I na dodatek takie widoki <tańczy> <tańczy>

Re: Sir Newton i cyn-Amonek

: 26 wrz 2015, 15:32
autor: aurora80
Cudowne te Twoje chłopaki. Newtonek pięknie rośnie a od takiej miłości kotełków to człowiek od razu szybciej zdrowieje <mrgreen>

Re: Sir Newton i cyn-Amonek

: 26 wrz 2015, 15:45
autor: iwus
Napatrzeć się nie mogę na te dwa cuda <zakochana> Takie pięknoty i do tego jakie zgodne! Aż wierzyć się nie chce :-o Głaski dla obojga :kotek: :kotek:

Re: Sir Newton i cyn-Amonek

: 26 wrz 2015, 16:37
autor: aurora80
Oczywiście w moim poście powyżej miałam chwalić cudowny wzrost Amonka, ale jak do Was zaglądam to moje serce niezmiennie bije do Newtonka, więc on mi zawsze po głowie łazi <oops>