Strona 84 z 530

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 27 kwie 2013, 08:36
autor: elwiska3
no w domu to poranna kawa już na forum
ale ja w gosciach jestem :-) i zamaist sie poudzielac przy sniadaniu, porozmawiac to siedzę z wami

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 27 kwie 2013, 08:38
autor: Becia
A, to jak w gościach, to ja myślę, że jesteś poważnie uzależniona od tego miejsca <rotfl> Jak ja <gwiżdże>

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 27 kwie 2013, 11:12
autor: asiak
Mam tak samo :-)

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 28 kwie 2013, 08:31
autor: elwiska3
<mrgreen>

ja dzisiaj bardzo tęsknię za Karmelkiem.
Mogłabym jutro pojechać go odwiedzić do rodziców ale chyba nie będę mu mieszać w główce.
Oby tylko kupki wzorcowe były.

Karmelek wczoraj nie chował się po katach, ale mniej jadł i bawić się nie chciał :-///// obserwował sobie życie rodzinne.
zaraz do niego zadzwonie ale niech jeszcze rodzice pośpią

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 29 kwie 2013, 11:27
autor: elwiska3
Karmelek na wakacjach troszeczkę rozrabia <lol>
budzi babcie w środku nocy wymagając zabawy, łażac po wysokich meblach, za kanapą i .... w nocy budzi, zeby iść z nim do miseczki i czekać az pochrupie <oops>
<lol> no ale jak to u babci uchodzi mu to na sucho <lol>

A w domu pusto okrutnie - nawet mąż narzeka że koteczka nie ma ;-))

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 29 kwie 2013, 13:22
autor: Sonia
Bo te nasze koto-stfory to chyba myślą, że jak wyjeżdżają z domu to trzeba łobuzować ile się da i nocne harce urządzać <lol> U mnie to zawsze tak jest. W domu to się ich ruszyć nie da niczym, lenie patentowane, a jak tylko pojedziemy z nimi na urlop, to im się takich gonitw nocnych zachciewa, że pół nocy nieprzespane mamy zawsze, tak buszują i się tłuką <lol>

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 29 kwie 2013, 14:04
autor: Danusia
Sonia pisze:Bo te nasze koto-stfory to chyba myślą, że jak wyjeżdżają z domu to trzeba łobuzować ile się da i nocne harce urządzać <lol> U mnie to zawsze tak jest. W domu to się ich ruszyć nie da niczym, lenie patentowane, a jak tylko pojedziemy z nimi na urlop, to im się takich gonitw nocnych zachciewa, że pół nocy nieprzespane mamy zawsze, tak buszują i się tłuką <lol>
<rotfl> <rotfl>

Oj pamiętam jak chyba ze 2 lata temu Marzenka wróciła z urlopu ( z tego długo wyczekiwanego) i jak opisywała nocne polki galopki i qupale swoich miśków to ja ryczałam ze śmiechu przy laptopie <lol>

No to babcia ma namiastkę tego co mój kochany biały łaput wyprawia w nocy , ale im jest starsza tym jest lepiej juz mam pobudke ok 5-tej ale na miziajstwo o 2-3 w nocy jeszcze potrafi przyjść i tak mruczy ,ze wszystkich budzi <lol> no i łażenie w nocy po meblach :ok: pod sufitem to jest to <lol>

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 29 kwie 2013, 14:51
autor: Miss_Monroe
Wydaje mi się, że nowe miejsca dodają dodatkowej energii do szaleństw i druga sprawa, że w gościach "na więcej się pozwala" <lol> . Karmelek wyszaleje się za wszystkie czasy i później się będzie domagał weekendowych wypadów <ok> . Muszę przyznać, że jak na początku kwietnia zostawiłam Bentleya na czas wyjazdu u mamy to okazało się, że tego samego dnia opanował całe mieszkanie,nie było miejsca, gdzie się nie wcisnął i szalał jak nigdy <lol> .

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 29 kwie 2013, 15:00
autor: Sonia
Też mi się wydaje, że u siebie, to futra są już tak znudzone, że im się nic nie chce, a jak są gdzieś indziej, to potem szaleństwo na całego <lol>

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 30 kwie 2013, 19:34
autor: margita
a może teraz to na wiosnę? <lol>
bo moje wariatuńcie też nad ranem galopady urządzają ... <mrgreen>