Strona 84 z 211

Re: Effy i Tori :)

: 29 sty 2013, 10:12
autor: Angee
Moly, Wcale się nie dziwię, że cierpisz na postępującą brytozę. Mając takie dwie piękności w domu, nikt chyba nie byłby wstanie zostać obojętny wobec ich wdzięków :kotek: . Malutka czarnulka jest przecudna <zakochana>

Re: Effy i Tori :)

: 02 lut 2013, 08:27
autor: Molly
Ciocie drogie :)
Efik pięknieje, futerko zgęstniało, apetyt się włączył - a dokładnie jest wyścig, kto zje pierwszy swoje mokre :D
Wczoraj jednak przeżyłam koszmar, bo dziewczyny jedzą raz w tygodniu karmę odkłaczającą, ale mają tez bezo-peta. Młoda dostaje ociupinę, ale z Effy jest masakra - nie i już, ostatnio wskoczyła do wanny i wytarła się o wannę, żeby łaputów nie zlizywać, więc wczoraj próbowałam ostateczny sposób - wciskać do pyszczka , palcem upaprać dziąsła i niech zje, ale powiem Wam tak przerażonego kota dawno nie widziałam, po wszystkim uciekła i nie wyszła do dziś rana, musiałam jej jedzenie zanieść do pokoju męża, bo tam się schowała, widziałam tylko oczy przerażone z pretensja - czemu mi tak zrobiłaś !? Dziś rano przyszła do mnie, nawet się dała wziąć na ręce i wymiziać, ale wczoraj była tak przestraszona, że ja już nie mam pomysłu jak podawać tę pastę.... Nie chcę jej straszyć, bo ona i tak jest bardzo krucha emocjonalnie. Jak już wypracowałam po dokoceniu pewien spokój u niej i poczucie pewności to nie chcę tego zepsuć...
Buka rośnie i uzurpuje sobie prawa do rozety, wścieka się okropnie jak jest zajęta, nawet, gdy ona sama akurat robi coś zupełni innego. Buka lubi bezo - pet zjada normalnie z talerzyka, a resztę sobie próbuje zakopać - na później ;)

Re: Effy i Tori :)

: 02 lut 2013, 08:29
autor: yamaha
Sonia chyba gdzies doradzala strzykawka...
Moze "szybciej" pojdzie ? Chosc stresu nie uniknie....
A moze sproboj Gimpet ? Moze akurat jej zasmakuje, kto wie ?

Re: Effy i Tori :)

: 02 lut 2013, 08:50
autor: Molly
Próbowałam , było jeszcze gorzej, bo siedziała i płakała, potem biegała jak szalona próbując strzepać z łapek pastę i potem płacząc zlizywała łapki, ale to była katastrofa tego samego kalibru. Ona lubi tylko kocią pastę do zębów ... a ja się tak boję o te kłaki.

Re: Effy i Tori :)

: 02 lut 2013, 10:52
autor: asiak
Bidulka Effy :kotek:
Ps. Moje dostawały raz w tygodniu garść Fibre, ale któreś z nich wymiotowało regularnie po tej karmie. Teraz daję im pastę Bezo-Pet do mokrego jedzonka co drugi dzień. Za dużo im nie daję, bo by nie zjadły jedzonka :-)

Re: Effy i Tori :)

: 02 lut 2013, 15:12
autor: Molly
Dziewczynki dostają Fibre - raz w tygodniu, ale sporą porcję - wielgachne kupale potem są , ale nie ma żadnych niepożądanych objawów, chciałam jednak dawać jeszcze pastę - tak na wszelki wypadek. Do żarcia Effy próbowałam dodać, ale ona ma jakiś detektor na te pasty, najmniejszą ilość wyczuje. Buce nic nie przeszkadza. Zeżre wszystko z apetytem i cała happy:)

Re: Effy i Tori :)

: 02 lut 2013, 15:42
autor: margita
ja też daję fibre 1 x w tygodniu ... ale tylko Bronusiowi bo małej się boję ... nie wiem czy mogę podawać w tym wieku ... choć ma już prawie 10 miesięcy ... więc niedługo też jej będę dawała ...
całe szczęście że Bronek chętnie ją je ...
co do pasty ... to daję i Bronkowi I Izar ... oboje dostają na siłę ...
Bronuś się przyzwyczaił ... ale jak słyszy charakterystyczny dźwięk wyciągania pasty z lodówki i pudełeczka ... to chowa się pod łóżkiem i dłuższą chwilę nie wychodzi ... łyżeczka z pastą czeka tak długo aż w końcu wyjdzie ...
biorę go między nogi i do pyszczka na ząbek podaję ... nie panikuje ...
Izar pierwszy raz dałam prosto z tubki i nawet zasmakowała ... ale następnym razem już odmówiła ... :-/////
wzięłam ją tak jak Bronka między nogi posadziłam i do pyszczka pastę wkładałam ... płakała troszkę i próbowała się uwolnić ... drugi raz było już lepiej, a teraz już wcale nie płacze tylko czeka aż skończę ...

co do Effy to faktycznie może jej jeszcze nie stresować ... może tak jak Asia po troszeczku mieszaj pastę z mokrą karmą ... może nie wyczuje małej ilości ... chociaż mój Bronek czuje ją z daleka ... :((((
ale próbuj wszystkiego ... tylko faktycznie teraz za mocno jej nie stresuj ....
poczekajmy jeszcze trochę aż zupełnie pewnie się poczuje i wtedy nie ma zmiłuj ... <lol>

Re: Effy i Tori :)

: 02 lut 2013, 15:54
autor: Molly
Tak właśnie myślę margi, one tej karmy sporo zjadają - tzn. karma jest tylko dla Effy, ale Buka jest łakomczuchem i zawsze się dossa do jedzonka, nawet jak nie dla niej.
Z tego co pamiętam odkłaczać można od 6 miesiąca, Buka już prawie prawie, więc tak się nie martwię, że podjada... a z Effy ... spróbuje znowu na te łapki, nie lubi i płacze, ale nie boi się, bo takie przerażenia u kota już więcej oglądać nie chcę. Miała ze strachu zupełnie czarne oczy...
Do karmy nie dodam, bo jak sama pisałaś - te pierniki wszystko wyczują.

Jakies zdjęcia pasuje wrzucić, co ciotki ?

Re: Effy i Tori :)

: 02 lut 2013, 15:56
autor: margita
koniecznie fotki .... <mrgreen>
u nas tak jest ciemno, że ze zdjęć nici ... :-/////

Re: Effy i Tori :)

: 02 lut 2013, 23:39
autor: asiak
Od 15:54 czekam na zdjęcia <gwiżdże>
Jest 23:39 i jeszcze ich nie ma, długo jeszcze, chce mi się spać <lol>