Strona 84 z 127

: 21 mar 2011, 19:44
autor: Vanicca
Właśnie wróciłam.

Bieda dostała antybiotyk jeszcze na kilka dni. Nie wiadomo dlaczego nos pękł...
Nie było z niego żadnych wycieków, nie ma podwyższonej temperatury. Wteka przypuszcza, że jest to wynikiem załamania immunologicznego, po prostu nos był za suchy i tak to się skończyło.

Zawiozłam też qpę do badania, bo po raz kolejny była oblepiona śluzem i pojawiły się śladowe ilości krwi. Wstępnie nic podejrzanego w qpie nie znaleziono. W środę odbiorę pełne wyniki.

Kondycyjnie jest dobrze :-) . Harita pokazała dzisiaj pełną skalę głosu przy mierzeniu temperatury i dziabnęła mnie w palec :-) .

: 22 mar 2011, 00:04
autor: Dracanka
Vanicca pisze: Kondycyjnie jest dobrze :-)
I dobrze <klaszcze>

: 22 mar 2011, 07:46
autor: Sonia
Vanicca pisze: Harita pokazała dzisiaj pełną skalę głosu przy mierzeniu temperatury i dziabnęła mnie w palec :-) .
No to widać, że aż tak źle to z nią jeszcze nie ma <mrgreen> Będzie dobrze, a nosek się na pewno zagoi i nie będzie śladu.

: 22 mar 2011, 09:54
autor: tuska
<ok> za szybko wygojony nosek i :kotek:

: 22 mar 2011, 11:34
autor: bajewka
niech nosal się pięknie goi <ok>

: 22 mar 2011, 11:42
autor: Marina
Dużo zdrówka, Hariciu <ok>

: 22 mar 2011, 13:19
autor: Vanicca
Bardzo dziękujemy za kciuki <pokłon> :kwiatek: .

Mam nadzieję, że niedługo nie będzie śladu po tym całym chorowaniu.

Dzisiaj u nas pogodnie w dodatku dzień wolny, więc porobiłam trochę zdjęć. Tradycyjnie do pokazania nadają się 2 lub 3, ale co tam... Wstawiam <mrgreen> .

Obrazek

Obrazek

I obiecana "rzeźba" :-) .

Obrazek

: 22 mar 2011, 14:49
autor: Sonia
Haritka pięknie wygląda i z przodu i z tyłu :-) Za to Lio to jak każdy chłop, nie ma to jak dobrze się wyspać.
Bardzo mi się podoba ten duży obrazek Harity na ścianie. Gdzie takie coś można sobie zrobić, no i jaka rozdzielczość zdjęcia musiała by być, żeby to jakoś wyglądało?

: 22 mar 2011, 15:37
autor: gosiaczek8807
Futrzaczki, jakie grzeczne <mrgreen>
A rzeźba bardzo intrygująca.

: 22 mar 2011, 20:11
autor: Dracanka
A ten znowu na śpiocha :pity:

<lol> :kotek: :kotek: