Strona 838 z 858

Re: Khaleesi & Mordimer

: 14 kwie 2021, 23:03
autor: Becia
MoniQ pisze: 07 kwie 2021, 11:07 U mamusi najlepiej :)
photo_2021-04-05_18-05-08.jpg
Chyba nikt nie ma wątpliwości, że u Mamusi najlepiej :serce: :serce: :serce:

Re: Khaleesi & Mordimer

: 28 kwie 2021, 08:47
autor: MoniQ
Dzień dobry, mały oddech od szczepionek, bo ostatnio głównie tym żyjemy :D
U nas życie bez zmian, Kalina jest wszędzie. Dosłownie :)
Khal.jpg
Mordimuś śpi wszędzie. Dosłownie :lol:
Mordimer.jpg
I tatuś zrobi wszystko dla kotka. Dosłownie :rotfl:
Khaleesi_wspinaczka.jpg

Re: Khaleesi & Mordimer

: 28 kwie 2021, 09:00
autor: yamaha
:rotfl: :rotfl: :rotfl:
No ladnie :milosc: :milosc: :kotek: :kotek:

Re: Khaleesi & Mordimer

: 28 kwie 2021, 09:42
autor: Jaskier
Śliczne :)
U nas Bezwłosy Tato pomaga dziecku zająć miejsce w swojej szafce ;-))
IMG_20210428_094040_resize_21_compress90.jpg

Re: Khaleesi & Mordimer

: 28 kwie 2021, 10:29
autor: AgnieszkaP
Tatuś wymiata :rotfl:
Wspaniałe fotki :milosc: :kotek: :kotek:

Re: Khaleesi & Mordimer

: 28 kwie 2021, 10:37
autor: Dynastia
Ile można siedzieć przy grach planszowych ? :lol: :lol: To męczące :kotek: I kotku trzeba pokazać co TAM jest !👍🏻 :rotfl: ( skąd ja to znam? :haha:)

Re: Khaleesi & Mordimer

: 28 kwie 2021, 10:43
autor: MoniQ
To Wam jeszcze pokażę, zdjęcie sprzed kilku minut :) Właśnie jest u nas pan, który naprawia fugi na tarasie bo nam się woda lała po ścianach (co widać pod parapetem), i inżynier Kaliska nadzoruje :) Chłopak się przemieszcza wzdłuż okna a ona razem z nim :lol:
photo_2021-04-28_10-38-42.jpg

Re: Khaleesi & Mordimer

: 28 kwie 2021, 10:55
autor: Dynastia
Kierowniczka budowy! :rotfl:

Re: Khaleesi & Mordimer

: 28 kwie 2021, 10:58
autor: Dynastia
A co do tarasu ... w zeszłym roku przechodziliśmy skuwanie... fugi to był wierzchołek góry ( czego nie życzę :hug:)

Re: Khaleesi & Mordimer

: 28 kwie 2021, 11:06
autor: MoniQ
Dynastia pisze: 28 kwie 2021, 10:58 A co do tarasu ... w zeszłym roku przechodziliśmy skuwanie... fugi to był wierzchołek góry ( czego nie życzę :hug:)
Taaa....Skuwanie przeżyliśmy już na samym początku, zaraz po wprowadzeniu się :D Okazało się, że za duże płytki na taką powierzchnię wybrali. Chwała im za to, że postanowili to zrobić, a nie czekać aż się zadomowimy i wtedy nam wszystko rozwalić, bo wiedzieli, że prędzej czy później nas to czeka.