Strona 85 z 530
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 01 maja 2013, 23:41
autor: elwiska3
Oboje dzieciaków już u babci

jutro wyjeżdżamy. Trzymajcie za mnie kciuki 8-)
Oby dzieciaki były zdrowe i bardzo nie tęskniły
Zawiozłam Tosie do rodziców, a Karmelek od razu przybiegł się przywitać <tańczy> kocha mnie mimo porzucenia <lol>
Tosia też była stęskniona i od razu wpadł w jej ręce ( no nie oszukujmy się pod tym względem u babci ma lepiej :-> )
a w niedzielę odbieram oboje do domu.
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 01 maja 2013, 23:44
autor: Becia
Miłego weekendu <ok> <ok> <ok>
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 01 maja 2013, 23:59
autor: Arla
elwiska3 pogubiłam się ile Ty masz kotów a ile dzieci <mrgreen>
Miłego odpoczynku.
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 02 maja 2013, 08:46
autor: elwiska3
Arla pisze:elwiska3 pogubiłam się ile Ty masz kotów a ile dzieci <mrgreen>
Miłego odpoczynku.
<rotfl> po 1 sztuce - 1 Karmelek puchaty i 1 Tosia różowa <rotfl>
AAAA i jeszcze nie pojechaliśmy - burza szalała <diabeł> to na moto niespecjalnie pasowało
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 03 maja 2013, 13:38
autor: elwiska3
Tęsknię za moim Karmelkiem wiec szukam jakichś foteczek których tu jeszcze nie było <mrgreen>
Bibelocik na komodzie
tatuś to ma fajnie w szafie <lol>
A ja się nudzę <oops> Tosia i Karmelek u dziadków, TŻ poszedł nurkować na koparki ( brrr)
gotować mi się nie chce... za to rozpakowałam motocyklowe kufry. Może słoneczko to zauważy i wyjdzie to na 1 dzień gdzieś śmigniemy :->
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 03 maja 2013, 13:48
autor: Arla
Oooojeeeessssssssssssuuuuuuu,jaki fajny....
karton <mrgreen> .
Oj żarty się mnie trzymają.Jasne jak słonce ktorego dzisiaj u nas brak ,że fajny kot .

Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 03 maja 2013, 22:43
autor: Audrey
Cudne to Twoje Karmelowe Kociątko <serce> <serce>
Szkoda, że wypadzik się nie udał.
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 06 maja 2013, 10:39
autor: elwiska3
Tosia i Karmelek wrócili do domu <tańczy>
spaliśmy sobie już dzisiaj stadnie <mrgreen>
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 06 maja 2013, 10:43
autor: Becia
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 07 maja 2013, 08:12
autor: elwiska3
<diabeł> jak zwykle czekam niecierpliwie <diabeł> .... na kupsztala
u babci było wszystko regularnie ( a nawet i 2 razy dziennie) a w domu się zepsuło
przywiozłam wodę - taka jak tam pił, jedzonko to samo ... nie służy mu powrót do domu.
Boli brzuszek a qupala nie ma
