Strona 85 z 170
Re: Jadwiga i Aslan
: 21 sie 2013, 09:52
autor: yamaha

oj !
Jadzia, bron sie, cos Ty, kiciaczku
Aslan, lobuzie jeden, dziewczyn sie nie tyka ! <wsciekly> (i tak jestes piekny, ale to nie usprawiedliwia)
Re: Jadwiga i Aslan
: 23 sie 2013, 08:00
autor: Ekaterina
Zabawa w wykonaniu Jadwigi i Aslana <mrgreen>

Re: Jadwiga i Aslan
: 23 sie 2013, 08:01
autor: Audrey
Tak wyglądają wyluzowane koty. <serce> Uwielbiam, gdy kot leży do góry brzuszkiem :-)
Re: Jadwiga i Aslan
: 23 sie 2013, 08:07
autor: EwaL
No zabawa idzie pełną parą <lol> Żeby się nie spociły od tej aktywności <lol> A rzucasz im piłeczki/myszki/papierki i sama za tym biegasz? Ja już tak mam

Re: Jadwiga i Aslan
: 23 sie 2013, 08:10
autor: Ekaterina
Wszystkie myszki piłki i resztę pożera pies,bo koty nie są zainteresowane.Patrzą jak Leon piłki nosi i pewnie się z niego śmieją

,że się trudzi <mrgreen>
Re: Jadwiga i Aslan
: 23 sie 2013, 08:11
autor: maga
Niewiarygodne, że one tak na tych zdjęciach wyglądaja na wyluzowane, na zawsze razem, a piszesz że jednak nie jest dobrze ...
Trzymam kciuki bo myśle, ze z czasem będzie lepiej. jeszcze lepiej

Re: Jadwiga i Aslan
: 23 sie 2013, 08:19
autor: Ekaterina
Wszystko byłoby dobrze,żeby Aslan nie zaczepiał Jadzki.Mogą leżeć koło siebie,nie ma problemu,ona próbuje ocierac się o niego,a on zaraz zaczepia ją łapą i podgryza,ona tego nie cierpi i wojna

.On potrzebuje zabawy ja to widzę sęk w tym,że nie interesują go wędki,piłki ,myszki.Chciałby pobiegać za Jadwigą,a ona jakoś nie bardzo chce.Myślę sobie gdyby chciałby ją pogryżć to już dawno by to zrobił prawda?MOże te jego podgryzanie to taka forma zabawy w jego wykonaniu co?Już nie wiem co myśleć.
Re: Jadwiga i Aslan
: 23 sie 2013, 08:21
autor: maga
On na pewno nie ma wrogich zamiarów.
Myslę, ze to zaspokajanie jakiejs jego formy kontaktu.
Ale powinni sie siebie nauczyć, dalej czas.
Ale i tak musisz reagowac by wiedział co mu wolno, a czego juz nie .
Re: Jadwiga i Aslan
: 23 sie 2013, 08:24
autor: Ekaterina
Reaguję,on jak tylko mnie widzi na horyzoncie odpuszcza

.Zresztą głośne miauuu Jadwigi też potrafi go ostudizić,Mam wielką nadzieję,że w końcu odpuści i się nauczy,że ona nie chce jego pacań łapą.Jakoś nie mogę sobie wyobrazić już,żeby go w domu nie było.
Re: Jadwiga i Aslan
: 23 sie 2013, 08:55
autor: yamaha
Sliczni sa <zakochana> <zakochana>
Mysle ze z czasem sie do siebie "dotra" - i nawet jesli nie bedzie wielkiej milosci, to bedzie spokojnie i dobrze <ok>