Strona 85 z 95

Re: Sir Newton i cyn-Amonek

: 20 paź 2015, 20:47
autor: Becia
Amonku, piękny kotek z Ciebie rośnie <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Trzymam kciuki za chłopaków, by dzielnie znieśli obie przeprowadzki <ok> <ok> <ok> <ok>

Re: Sir Newton i cyn-Amonek

: 20 paź 2015, 20:51
autor: Fusiu
oj rośnie nam chłopak, rośnie <zakochana> <zakochana>

Re: Sir Newton i cyn-Amonek

: 31 paź 2015, 00:04
autor: Surimi
Zazdroszczę aportującego kota. My się musimy trochę bardziej angażować podczas zabawy z Funflem i nieraz to jemu ją przynieść ;-))
Uczyłaś go czy sam z siebie przynosi? Dostaje za to jakieś smakołyki?

Re: Sir Newton i cyn-Amonek

: 01 lis 2015, 12:45
autor: cheshire
Surimi pisze:Zazdroszczę aportującego kota. My się musimy trochę bardziej angażować podczas zabawy z Funflem i nieraz to jemu ją przynieść ;-))
Uczyłaś go czy sam z siebie przynosi? Dostaje za to jakieś smakołyki?
Sam z siebie, nie jest za to niczym nagradzany. Lybi sie tak bawic po prostu <lol> Najlepsze sa piankowe pilki.

Re: Sir Newton i cyn-Amonek

: 01 lis 2015, 14:36
autor: Charlotte
Ja też mam aportującego kota 8-)

Re: Sir Newton i cyn-Amonek

: 02 lis 2015, 00:39
autor: dagusia
Charlotte pisze:Ja też mam aportującego kota 8-)
A u nas ja jestem aportujaca i muszę się do tego przyznać <lol> koty owszem biegną za celem ale.... tylko biegną <lol> ja musze tez ruszyć dooopsko żeby rzucić dalej <mrgreen>
PS wyjątkiem są schody ;-))

Re: Sir Newton i cyn-Amonek

: 02 lis 2015, 10:21
autor: Limonka
daga, u nas jest dokładnie tak samo <mrgreen> z wyjatkiem schodów bo nie mamy ;)

Re: Sir Newton i cyn-Amonek

: 02 lis 2015, 19:52
autor: Neta
Haha, u nas też powoli robi się podobnie jak u Was dziewczyny.... <mrgreen> Amisia pięknie aportowała, ale teraz już się jej coraz mniej chce <shock> Przynosi ze schodów jedną piłeczką na jakieś dziesięć, a za resztą biegam ja... :haha: :haha: :haha:

Re: Sir Newton i cyn-Amonek

: 04 gru 2015, 10:31
autor: cheshire
Heej :-D Amonek właśnie jest na kastracji, także trzymajcie kciuki. Denerwuję się trochę, choć wiem, że nie ma czym..Odbieram go po południu. I nie uwierzycie, ale ten mój cini mini waży już 5 kg - a przecież jest maluszkiem <shock>

Re: Sir Newton i cyn-Amonek

: 04 gru 2015, 10:35
autor: yamaha
<ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> za te kruszyneczke, drobinke, maluszka :kotek: :kotek: :kotek: