Strona 87 z 471

Re: Pyza

: 18 wrz 2014, 17:07
autor: Audrey
To już za chwilę, za chwilunię.... :radocha: :radocha: :radocha: :radocha:

Re: Pyza

: 18 wrz 2014, 18:42
autor: Betuś
Nie wytrzymam, no nie wytrzymam jeszcze 9 dni <yamaha> <yamaha> <yamaha>

Re: Pyza

: 18 wrz 2014, 19:37
autor: PyzowePany
Elmo ma jutro obcinane conieco :( :( :( No martwię się już i gryzę pazury :(
A Pyza w najlepsze wariuje na dywanie :mimbla: :mimbla:

Re: Pyza

: 18 wrz 2014, 19:40
autor: Sonia
Kciuki za udaną kastrację <ok>
No i 9 :radocha:

Re: Pyza

: 18 wrz 2014, 21:00
autor: PyzowePany
Ja siedzę w pracy, a Pyza łapie w tym czasie ostatnie letnie promyczki <zakochana> <zakochana>


Gdzie są te wszystkie muffy i robaczki??
Obrazek

...może tutaj gdzieś się schowały...?
Obrazek

...no nie ma ich nigdzie... :((((
Obrazek

no i na kogo ja mam polować?
Obrazek

zostanę więc chlebę <mrgreen> <mrgreen>
Obrazek
Obrazek

no i poszła spać :aaa: <mrgreen>

Re: Pyza

: 18 wrz 2014, 21:07
autor: Betuś
Biedna Pyza, bez muszkek, bez robaczkow... Jednak juz niedługo wszystko sie zmieni, bedą gonitwy i zabawy w chowanego ;-)) Bedzie super :ok:

Re: Pyza

: 18 wrz 2014, 21:08
autor: beev
haha kochana Pyza <serce> <zakochana> no i gdzie te muchy? <yamaha>

Re: Pyza

: 18 wrz 2014, 21:09
autor: Becia
Ula, nie martw się kastracją. Elmo zanim przyjedzie do domu od weterynarza, już nie będzie pamiętał co mu zrobili <mrgreen> :hug:
Pyzuniu, jaki ty masz fajny taras :ok:

Re: Pyza

: 18 wrz 2014, 21:15
autor: beev
Becia pisze:Ula, nie martw się kastracją. Elmo zanim przyjedzie do domu od weterynarza, już nie będzie pamiętał co mu zrobili <mrgreen> :hug:
Pyzuniu, jaki ty masz fajny taras :ok:
tak szybko kastracja? przecież on taki malutki, a mi mówił wet że dopiero jak będzie Moris miał 6 miesięcy <strach>

Re: Pyza

: 18 wrz 2014, 21:22
autor: PyzowePany
beev pisze:
Becia pisze:Ula, nie martw się kastracją. Elmo zanim przyjedzie do domu od weterynarza, już nie będzie pamiętał co mu zrobili <mrgreen> :hug:
Pyzuniu, jaki ty masz fajny taras :ok:
tak szybko kastracja? przecież on taki malutki, a mi mówił wet że dopiero jak będzie Moris miał 6 miesięcy <strach>
No właśnie o to chodzi, że malutki, im wcześniej tym lepiej :ok: