Strona 88 z 107

: 26 cze 2012, 14:09
autor: Agnes
co do suszarki to kiepska sprawa ;-)) moja mi zawsze ubrania z suszarki ściągała, na szczęście mam tą możliowść zamknięcia prania w małym pokoju...
jeśli kocila ściągna Ci pranie, może dobrze by było je poprzypinać spinaczami? 8-)

piękna sesyjka, śliczna Luna :kotek:

: 26 cze 2012, 14:14
autor: Ania_83
Ja mam tylko dwa pokoje - jeden połączony z kuchnią a drugi to sypialnia więc nie mogę jej zamknąć sypialni bo lubi tam byc :( Jak wychodzę to wstawiam suszarkę do łazienki ale jak tam stoi to nie ma się gdzie ruszyć no i wiadomo jak to w łazience się suszy :-P
I tak biegam z tą suszarką to w jedną to w drugą jak debil <lol> a że mam mało miejsca to niedługo wszystkie ściany poobijam <lol>

A klamerkami przypiać to chyba u mnie się nie sprawdzi bo już w ogóle będę miała oryginalnie zdobione i uszyte ciuchy w dziurki <lol>

Myslałam że jak lato przyjdzie to balkonie się bedzie suszyć, ale co zrobię pranie to pada deszcz <lol>

No ale cóż.. i tak kocham bardzo bardzo to moje stworzonko :kotek:

: 26 cze 2012, 14:19
autor: Joanna P.
Aniu, nie takie rzeczy wybaczamy tym naszym milusińskim :-) ja płaczę nad podrapaną skórzaną kanapą, a Ty najwyżej będziesz się nosić designersko, albo wymienisz garderobę :-D

Głaski dla cudnej łobuzerki <serce> :kotek:

: 26 cze 2012, 15:05
autor: Alicja
A takie wiszące suszarki łazienkowe? Chociaż sama nie mam, nie wiem jak to się sprawdza na co dzień.

: 26 cze 2012, 16:30
autor: madziulam2
a może zainwestować w taką KLIK

: 27 cze 2012, 09:35
autor: Kamiko
Jak tak czytam to chyba ściąganie prania i wskakiwanie na suszarkę to przypadłość brysiowa , u mnie też wszystko ląduje na ziemi jak nie zamknę w gościnnym pokoju -
przywykłam :-D
U mnie jeszcze ściereczka do wycierania naczyń też musi obowiązkowo zostać ściągnięta , udeptana i leżeć na ziemi przygnieciona futrem mruczącym <lol>

Także do dzieła księzniczko pokaż , że stać Cię na więcej :-D :kotek:

: 27 cze 2012, 14:04
autor: tymabri
a ja bym zainwestowala w suszarke sufitowa :) wygodne, praktycznie, malo miejsca zajmuje gdziekolwiek wisi :) na szczescie moje koty wola sofe niz suszarke z praniem <lol>

: 27 cze 2012, 18:41
autor: Ania_83
Kamiko pisze: U mnie jeszcze ściereczka do wycierania naczyń też musi obowiązkowo zostać ściągnięta , udeptana i leżeć na ziemi przygnieciona futrem mruczącym <lol>

Także do dzieła księzniczko pokaż , że stać Cię na więcej :-D :kotek:
haha akurat ściąganie ściereczki do naczyń i ręcznika w kuchni to jedno z Luni ulubionych zajęć.. Nie do oduczenia <lol> A że wiszą niedaleko nad miskami to ściereczka często jest też cała mokra.. <zły>

Rzeczywiście muszę się zastanowić nad suszarką zawieszaną lub może taką jak pokazała madziulam <mrgreen>
Coś wymyśleć muszę.
Dzięki dziewuszki za rady :kiss:

: 27 cze 2012, 18:48
autor: Ania_83
Cooooo ????? Chcecie mi zabrać moją ulubioną suszarkę z tymi różnymi ciekawymi wiszącymi rzeczami?? <shock> Nieeee !!!!!!!!! <diabeł>

[img]https://lh6.googleusercontent.com/-Py2g ... 86.JPG[img][/img]



A zresztą... i tak sobie znajde inne ciekawsze zajęcie <diabeł> Pani dopiero się ucieszy jak zobaczy co wymyśliłam.. <lol>



[img]https://lh5.googleusercontent.com/-rPpm ... 94.JPG[img][/img]

: 27 cze 2012, 19:09
autor: kotku
To nie jest Lunka! To jakieś... niedźwiedzisko! <shock> <serce> <serce>
Śliczna jest. A na pierwszym zdjęciu chyba pokazała cały charakterek <mrgreen> :kotek: