Strona 88 z 170

Re: Jadwiga i Aslan

: 23 sie 2013, 11:04
autor: yamaha
Lo rany, w dodatku z frytkami <zakochana>
Kocham frytki <serce>

<roll>

Re: Jadwiga i Aslan

: 23 sie 2013, 11:14
autor: MoniQ
Ekaterina pisze:zapraszam na rybkę z frytkami :)
No chyba że Jadzia zje wszystko zanim zdążysz usmażyć :D

Re: Jadwiga i Aslan

: 23 sie 2013, 11:23
autor: Slonick
O nie, tylko nie ryba z frytkami!!

Re: Jadwiga i Aslan

: 23 sie 2013, 11:25
autor: yamaha
:haha: Slonick !
Jestem pewna, ze przy Ekatarinowej kuchni londynskie fish&chips sie chowa ;-))
(a ze ja londynskich nigdy nie jadlam, to i tamtejsze gotowabym sprobowac ;-)) )

Re: Jadwiga i Aslan

: 23 sie 2013, 11:28
autor: Slonick
Ekaterinowe to wole gruzinskie specjaly, ale i rybka ostatecznie nie pogardze. A co do londynskich i kazdych brytyjskich w ktorych bylem, to gorzej niz w budzie nad baltykiem. Wszystko ocieka tluszczem masakrycznie (a ja naprawde nic nie mam do tlustego jedzenia) i czestotliwosc zmieniania maja pewnie gorsza niz w rzeczonych budach.

Re: Jadwiga i Aslan

: 23 sie 2013, 11:30
autor: yamaha
Bleeeeeeeeeeee
Takich to nie lubie.
Choc naprawde, jak to mowi moj TZ : "frytki to juz musza byc naprawde "niejadalne" zebym powiedziala, ze "srednie sa" " <lol>

Re: Jadwiga i Aslan

: 23 sie 2013, 11:35
autor: Slonick
No tylko jest delikatna roznica pomiedzy "french fries" a chips lub wedges. Wedges akurat lubie, natomiast chips jeszcze z octem i majonezem.... tak jak sie do ryby podaje to ja jednak dziekuje, postoje. :P

Re: Jadwiga i Aslan

: 23 sie 2013, 11:38
autor: yamaha
Ale <offtopic> sie robi. No nic, najwyzej mnie Ekatarina wychlosta :bicz:

Slonick : to teraz mi wytlumacz co to chips a co wedges. I jak to sie ma do french fries.

Re: Jadwiga i Aslan

: 23 sie 2013, 11:43
autor: Slonick
French fries to takie naswze cienkie frytki, ktore wszyscy znamy i kochamy. Chips to grubo pokrojone ziemniaki, w teorii na zewnatrz chrupiace a w srodku mieciutkie (w teorii jest tu slowem kluczowym). Tak naprawde wielkie, grube smazone kawaly ziemniaka, nic to z frytek nie ma. A wedges to ziemniaki pokrojone tak jak czastki pomaranczy czy mandarynki, czesto ze skorka, do tego obtoczone w fajnych pikatnych przyprawach no i upieczone. :ok: Sa smaczne, ale moim zdaniem nijak sie maja do frytek, a startuja w tej samej kategorii.

Re: Jadwiga i Aslan

: 23 sie 2013, 11:45
autor: Ekaterina
W ogóle nie wiem o czym mówisz słonick wedges hmmm mało jakoś obyta w świecie jestem:).Te fryty moje nie są aż tak ociekające,choć nie powiem pewnie kaloryczne.