Strona 89 z 452

: 30 lip 2012, 21:47
autor: kotku
Jak ja lubię patrzeć na takie puchate futerka <serce>

: 31 lip 2012, 16:51
autor: margita
dalsze wiadomości z frontu ... <mrgreen>
sytuacja się jakby uspokaja ... Bronuś już tak za małą nie biega, chyba mu się trochę znudziło ... uff ...
mała już przechodzi obok niego, bawi się w jego obecności i rządzi w jego drapaku ... <lol>
jeśli odległośc jest zbyt bliska jeszcze trochę syczy ale już nie burczy i nie jeży się ... <tańczy>
a takie zabawki kociaki lubią najbardziej ... <mrgreen>
w środku jest piłeczka i jeszcze kto? dobrze się przypatrzcie ... <lol>

Obrazek

no i moje małe stopersiki ... :-P

Obrazek

: 31 lip 2012, 16:56
autor: Agnes
ten stopersik to noo <serce> kocham takie stopki <zakochana> głaskam oba miśki :kotek:

: 31 lip 2012, 17:27
autor: yamaha
<lol> Ja to nie moge z wielkosci Bronka <zakochana>
Normalnie jakbys Photoshop'em go zwiekszyla, w porownaniu z Zorro :haha:

: 31 lip 2012, 17:28
autor: yamaha
Margi, sadystko !
Wycielas w kartonie dziure wystarczajaca dla Zorro, ale zbyt mala zeby sie Grizzli zmiescil :haha:
Biedny Bronus..... :kotek:

: 31 lip 2012, 17:34
autor: kotku
Już niedługo zaczną się zdjęcia z cyklu: "jak my się kochamy, nie możemy bez siebie żyć i liżemy sobie uszka" ;-))
Fajnie. A z Bronka naprawdę niezły niedźwiedź <shock>

: 31 lip 2012, 17:38
autor: margita
ja też dopiero przy Izar widzę jaki on wielki ... <lol>
a do dziury to tylko głowa mu się mieści ... :-P i to uszy musi skulić ...

ale jaki spokój w domu ... <mrgreen> aż nie wierzę ... <lol> zobaczymy na jak długo ... :-P

: 31 lip 2012, 20:49
autor: asiak
Bronuś jest przystojniak, tego nie da sie ukryć. Ale Izar jest przeprzepiękna, taka laleczka <zakochana>

: 01 sie 2012, 00:56
autor: Miss_Monroe
yamaha pisze:Margi, sadystko !
Wycielas w kartonie dziure wystarczajaca dla Zorro, ale zbyt mala zeby sie Grizzli zmiescil :haha:
Biedny Bronus..... :kotek:
Przecież to było zrobione z premedytacja <lol> . W sytuacji, gdyby Bronus był zbyt zainteresowany mała dałby radę tylko włożyć pyszczek do kartonu..i to miałoby go zniechęcić do zbyt bliskich spotkań z Izar <lol>

: 01 sie 2012, 07:59
autor: Agnieszka7714
Jak tak czytam Twoje opisy to wydaje mi się, że wszystko jest ok. Izar chyba jeszcze boi się Bronusia, jest dużo większy od niej no i samiec. A on gania za nią bo chce się bawić, do tego przecież taka urodziwa panna :-> . Ja to bym jeszcze mieszała ich zapachy, tzn jak głaszczesz oboje to zmieniaj ręce aby przenosić zapach raz z jednego a potem na drugiego. I bardzo dobrym pomysłem było pudełko. Pięknotka ma się gdzie schować przed kawalerem. Troszkę spokoju też jej się należy. Wygłaskaj oboje :kotek: :kotek: