Strona 89 z 145
: 11 gru 2011, 22:53
autor: bajewka
Ten różowy nosio <serce> fakt
: 11 gru 2011, 22:57
autor: donka
Guruśku kochany, Ty zdrowiej szybciutko, co by Wasza pani nie osiwiała ze zmartwienia <roll>

: 12 gru 2011, 10:40
autor: madziulam2
Dorotko musisz kiedyś nakręcić to trącanie łapką przy mymlonie!!!
trzymam kciuki za Twoje futerka - Ja jeszcze nie złapałam siuśków, a poza tym muszę chwilkę odczekać po tym Gabrysiowym zastrzyku odczulającym...
: 12 gru 2011, 11:16
autor: Anka
Dorotko ja to bardzo, ale to bardzo współczująca. Chory dziad w domu, to zło, a rozpieszczony dziad to już duzo gorzej. A do tego na takiego wochatego to i obrazic sie nie można, bo czlowiekowi serducho miękknie i tylko by miział.
Guruś chłopie nie mazgaic mi się tu. Wcinaj chrupy, ktore pancia daje, bo inaczej z miski będziesz musiał!
: 12 gru 2011, 12:13
autor: Pola
Ja też jestem wielką wielbicielką tego różowego noska <serce>
: 12 gru 2011, 12:24
autor: tymabri
dostojne kocisko <serce>
: 12 gru 2011, 17:40
autor: bea
z niego to taki Maciek jest <zakochana>
: 12 gru 2011, 17:50
autor: Bartolka
Matyldonka pisze:Ten nosio wspaniały <serce>
<zakochana> Marcepankowy <zakochana> :-)

: 12 gru 2011, 23:35
autor: Dracanka
Gurusiu, pomrucz tam Dorotce mocniej, niech się nie martwi babka jedna
Kłopociki przejściowe tylko, żeby się nie nudziła czasem :-)
Całuję w różowego nochalka

: 14 gru 2011, 20:12
autor: Dorota
jestem bardzo szczęśliwa bo jeden kamień spadł mi dzisiaj z <serce> Guruś zajada z mymłona nową karmę (urinary RC)

.
Bardzo mu smakuje i wciąż się dopomina łaputką . Kiedy tylko klapnę na kanapie biegnie siada i jest w gotowości do chrumkania moja mordzia ruda kochana
