Strona 89 z 254

: 05 kwie 2012, 08:33
autor: Hann
Gratuluję <klaszcze> Patrzyłam godzinami na takie zdjęcia moich 'wróbelków', więc od razu widzę co na nich jest <mrgreen> Ślicznego masz dziudziusia. Trzymam kciuki za nie manie komplikacji do samego końca, a nawet potem <ok>

: 05 kwie 2012, 09:59
autor: maga
Agnieszko gratulację i trzymam kciuki ...bardzo bardzo <klaszcze>

: 05 kwie 2012, 19:20
autor: Giovanna
Aguś gratuluję, trzymam kciuki i ceplutkie myśli ślę <serce>

: 05 kwie 2012, 21:33
autor: Tasiemka
To i ja się przyłączę .Gratulacje!! Aguś Ty wiesz.... <ok>

: 07 kwie 2012, 00:21
autor: jasminka
Gratuluję Agnieszko :kwiatek:

: 07 kwie 2012, 10:10
autor: Gosia i Ira
Aga <aniołek>

: 07 kwie 2012, 14:23
autor: Ada
:kiss: :kiss: <serce> <serce> <serce> - Gratuluję cudnego różowego Koteczka <klaszcze> <klaszcze> <aniołek> <aniołek> <serce> <serce> :roza: :roza: :roza: :redrose: - Radosnych Świąt dla całej ludzko-kociej rodzinki :kiss:

: 10 kwie 2012, 16:28
autor: Agathea
Dobrze że wszystko ok :*

: 11 kwie 2012, 07:52
autor: Agnieszka7714
Byliśmy wczoraj u weta kupić karmę i zabraliśmy malucha na ważenie (przy okazji i ja się zważyłam ;) ). Klusia już nie taka klusia bo tylko 2,5 kg :-( a wcina dosłownie wszystko co się rusza i nie rusza. Suche, mokre, "padlinę", nie wiem co to znaczy grymaszenie u tego brzdąca, oby było duuuuużo.

No i niedobra pańcia :bicz: :bicz: nie przypilnowała Frodzia ;-( ;-( mojemu bączkowi coś zrobiło się pod brodą ;-( . Wymacał to dzisiaj Robert i od razu dzwonił. Wygląda na dużego ropnego syfa i boli Frodzia przy dotykaniu <hm> . Jedziemy ponownie na wizytę aby lekarz obejrzał.

A kochany biały poczochraniec opanował wczoraj mizianko. Ja tradycyjnie wieczorem drzemałam sobie w fotelu opatulona kocem a on właził pod koc i kazał się miętolić (dosłownie). U niego miętolenie polega na czochraniu całego grzbietu, potem brzusia, aż do momentu gdy zacznie się elektryzować. Gdy już uznał, że wystarczy, to udał obrażonego i poszedł sobie, ale targaliśmy się tak dobrą godzinę <tańczy> <tańczy> .

Martwi mnie broda Frodzia, co to może być?

: 11 kwie 2012, 07:56
autor: Sonia
Agnieszko nie przejmuj się na zapas. Fricco jest zdrowy jak ryba, nic mu na pewno nie jest, a że nie przybrał to tylko oznacza to, że po prostu wszystko co wpałaszuje, to wybiega, bo przecież biega na pewno wciąż i łobuzuje.
A Frodo na pewno mu się krosta jakaś zrobiła. Nam się też robią różne cuda szczególnie na buzi, to i może kotu też może czasem coś wyskoczyć.
Będzie wszystko dobrze, a pryszczyk w końcu zniknie :kotek: